Kategorie
Blog

Rynek pracy po pandemii.

Obserwując portale z ofertami pracy (w chwili tworzenia wpisu na Pracuj.pl 2455 ofert we Wrocławiu i 10 km od Wrocławia) i rozmawiając z ludźmi, dochodzę do wniosku, że tragicznego załamania rynku pracy nie będzie, choć wiele się o nim mówi. Oprócz oczywistej, dramatycznej sytuacji w turystyce, transporcie i logistyce, są branże, które w ogóle nie odczuwają i nie odczują niedogodności. Produkcja żywności na przykład. A co do branży IT, mam takie przeczucie, że będzie się miała jeszcze lepiej niż dotychczas.

Ciągle ktoś potrzebuje drugiego do pomocy. Dzieci się rodzą a matki chcą odchować niemowlaki, dojrzali odchodzą na emerytury, zdarzają się wypadki i wyjazdy za miłością do innego miasta, kraju… Ktoś chce awansować, a inny zmienić zawód. Tu zawsze się działo i będzie się działo. Odnalezienie się w tym, teraz może wymagać jedynie więcej troski, zaangażowania i uważności.

Pracodawcy, którzy zbudowali dobrze współpracujące zespoły, nie są skłonni do podejmowania pochopnych decyzji o zwolnieniach. Firmy, które zatrudniają więcej niż 20. pracowników muszą się liczyć po pierwsze z okresami wypowiedzenia (i może się okazać, że pracowników już nie będzie mimo, że rynek wraca do tempa sprzed pandemii), po drugie z wypłatą odpraw. To są niemałe koszty. Nawet w skali mikrofirmy decyzja o zwolnieniu pracownika nie jest taka prosta. Pomijając to, że taki pracodawca przywiązuje się do pracownika (tak!) i czuje się za niego odpowiedzialny, ponowna rekrutacja wiąże się z kolejnymi obciążeniami finansowymi. Czy to byłyby decyzje uzasadnione ekonomicznie? Poza tym, utrzymanie sprawdzonej i znającej się na swojej pracy kadry, może stanowić podstawę konkurencyjności firmy po zakończeniu kryzysu.

Do wojewódzkich urzędów pracy w ciągu 1,5 miesiąca zgłoszono zwolnienia grupowe około 10 tysięcy pracowników w skali całego kraju. Zgłoszono – co nie znaczy, że dojdą one do skutku (przykładem jest duży bank, który w końcu zrezygnował ze zwolnień grupowych) Na 16 milionów aktywnych zawodowo Polaków nie jest to liczba zatrważająca, choć to prawie dwie trzecie wszystkich zwolnionych w ramach zwolnień grupowych w zeszłym roku. Oczywiście dodać do tego trzeba zwolnienia, które do grupowych nie będą się zaliczały oraz samozatrudnieni zamykający firmy.

We Wrocławiu w marcu w wyniku zwolnień grupowych pracę straciło 27 osób *, zamknęło się dwa razy więcej firm jednoosobowych niż w analogicznym okresie w ubiegłym roku.

Niemniej jednak, stopa bezrobocia z obecnych 3,3% może się podnieść pod koniec roku do ok 7%, jak twierdzi w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej Jakub Sawulski z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Nie można więc mówić o przerażającej zapaści. Jeszcze kilkanaście lat temu taka stopa bezrobocia była niedoścignionym ideałem.

Zmienić się mogą dwie rzeczy:

1. Szacunek dla pracy:

Trudno mówić o szacunku dla pracy, kiedy to pracodawcy prześcigali się w benefitach i wszelkich udogodnieniach dla pracowników, poczynając od pokojów relaksu, przez wstęp na zajęcia sportowe, a na na AskHenry kończąc. A i tak w końcu nie mieli żadnej gwarancji, że pracownicy nie odejdą z pracy przy pierwszych pojawiających się trudnościach. Jak w takich warunkach zakończyć projekt? Jak dotrzymać ustaleń z klientem albo terminu realizacji? Obecna sytuacja, i to co będzie się działo w najbliższych miesiącach może też wpłynąć na urealnienie oczekiwań płacowych kandydatów.

2. Stosunek do innowacyjności i stosowania nowych technologii:

Tyle innowacyjnych rozwiązań, ile zostało zastosowanych w ostatnim czasie, tyle błyskawicznie podjętych decyzji i uruchomionych środków (chociażby dostrzeżone wreszcie niedostatki szkół w zakresie wykorzystywania nowych technologii w procesie nauczania, organizacja prawna pracy zdalnej, itd.) nie zdarzyło się… jak sięgam pamięcią. Po raz kolejny w historii okazuje się, że tkwi w nas ogromny potencjał, którego niestety, nie chce nam się wykorzystywać lub nie potrafimy go z siebie wydobyć na co dzień.

Trudno w to uwierzyć w trudnych chwilach, wiem, ale czasem trzeba się cofnąć o krok, żeby zobaczyć swoje życie w lepszej perspektywie. Albo inaczej: „nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło”. U mnie się sprawdza!

  • źródło: https://gazetawroclawska.pl/wroclaw-zaczynaja-sie-masowe-zwolnienia-z-powodu-epidemii/ar/c1-14905409
Kategorie
Blog

Kompendium wiedzy o tarczy antykryzysowej

Prowadzisz firmę? Chcesz zorientować się w gąszczu interpretacji i dokumentów związanych z tzw. „tarczą antykryzysową”? Polecam stronę Konfederacji Lewiatan, na której znajdziesz wszystkie niezbędne informacje.

Kategorie
Blog

Pandemia minie – CV przetrwa

Większość z nas – z odpowiedzialności, strachu bądź przymusu – przebywa obecnie w domu. Czemu by nie wykorzystać tego czasu na działanie, które przyda się w przyszłości?

Może szkolenie on-line? Może nadrobienie zaległości w nowinkach ze swojej profesji? Może odświeżenie CV?

Z własnego doświadczenia wiem jak łatwo zapomnieć o własnym CV. Tak, tak…. 🙂 Niech sobie przypomnę…… Kiedy do niego ostatnio zaglądałam (nie licząc momentów, kiedy je Wam pokazuję :)) ? Oczywiście, myślę tu o takim zaglądaniu merytoryczno-uzupełniającym, czyli takim, kiedy ze skupieniem uzupełniam zmiany, które dokonały się od ostatniego razu. No …. może jakiś rok temu…

Sprawdźmy datę ostatniego zapisu pliku: 10.03.2019. Straszne! A jednak przez rok tam nie zaglądałam!

Przez ten rok zdecydowanie lepiej porozumiewam się po angielsku i poprawiłam swoje umiejętności pracy z Excelem, poznałam i pracuję w Canva.com i Graphcommons. Czy będę o tym pamiętała, kiedy ktoś poprosi mnie o CV? Może tak, może nie. Jeśli to zapiszę – nie umknie.

Moje CV żyje razem ze mną. I choć nie planuję w moim życiu zawodowym wielkich zmian, dobre CV zawsze dobrze jest mieć pod ręką.

Dlaczego?

Bo to zawsze robi wrażenie, kiedy proszę kogoś o CV a on mówi: „proszę”. Bez mrugnięcia okiem. Wiem wtedy, że potrafi posługiwać się Ms Word (no chyba, że dokument jest stworzony w innym programie), że jest systematyczny (to na pewno!), że zależy mu na tej pracy (przede wszystkim!). Nie ma nic gorszego, niż zwlekający z CV kandydat. Pierwsze co przychodzi na myśl, to to, że nie chce tej pracy.

Wykorzystując czas zarazy, która jak każda inna, w końcu minie, przygotuj porządne CV.

Kategorie
Blog

Kilka słów o referencjach.

Kiedy odchodziłam od pierwszego pracodawcy, jakaś dobra dusza podpowiedziała mi, żebym poprosiła o referencje. Na szczęście potraktowałam to poważnie, i od tego czasu o opinię prosiłam w każdym miejscu, w którym pracowałam. Dzięki nim wydarzyło się w moim życiu zawodowym wiele dobrego.
Zawsze najlepiej mieć referencje w formie pisemnej, na papierze firmowym pracodawcy (kontrahenta, klienta, współwłaściciela… etc.). Dlaczego w formie pisemnej? Po pierwsze: w dobie RODO żaden przedsiębiorca nie może przetwarzać danych prywatnych osób bez ich zgody. Jeśli podajemy kontakt do właściciela jednoosobowej firmy to owszem, możemy, ale do pracownika tej firmy już nie.
Forma pisemna jest też wygodniejsza, zawsze mamy ją pod ręką, bez względu na to, gdzie przebywa osoba, która nam dała referencje i czy ma akurat dostęp do telefonu. Kolejnym argumentem jest to, że jest to forma “bezwysiłkowa” dla rekrutera, nie musi nigdzie dzwonić i wykonywać dodatkowej pracy. Ma czarno na białym, że ma przed sobą osobę godną zaufania. No i pamiętajmy o tym, że menedżerowie także zmieniają miejsca pracy i numery telefonów. Takie “żywe” referencje mogą się zdezaktualizować, papierowe – nie.
Jeszcze jeden aspekt jest godzien poruszenia. Zdania są tu podzielone, lecz uważam, że nie należy czekać na to, co napisze nam w referencjach szef… o ile napisze. Nie każdy ma lekkie pióro i może się zdarzyć, że szef będzie zwlekał z braku czasu, albo w ogóle sprawa się rozmyje. Warto ułatwić mu ten proces i podesłać naszą propozycję tekstu, oczywiście do modyfikacji wedle uznania.

Kategorie
Blog

Emocja rodzi się z myśli.

Wszystko jest kwestią interpretacji, a interpretacja jest kompilacją wiedzy, postawy, doświadczeń i nawyków. Jeśli mamy doświadczenie, że psy gryzą, to biegnący, warczący pies wywoła u nas uczucie strachu. Jeśli mamy psa, i wiemy, że psy tak się czasem zachowują w stosunku do przedstawicieli swojego gatunku, z zamiarem odstraszenia od swojego terytorium – przechodzimy obok obojętnie.

Wciąż na swojej drodze spotykamy ludzi, którzy w jakiś sposób na nas oddziałują. W jaki? Można by powiedzieć: w jaki chcemy. To my sami jesteśmy w dużej mierze producentem naszych wrażeń.

Weźmy przykład:

Jesteś na evencie i znajomy przedstawia nam Amadeusza. Amadeusz w ogóle na nas nie patrzy, w trakcie rozmowy spogląda gdzieś za naszymi plecami. Co myślisz?

  1. Ale on jest źle wychowany. Ignoruje mnie i to mnie obraża.
  2. Nudzę go. W ogóle nie jest mną zainteresowany. Wszystkich nudzę.
  3. Chyba jest nieśmiały. Speszony, nie ma odwagi spoglądać mi w oczy.

Jaka jest Twoja interpretacja? Co czujesz?

Różne interpretacje zdarzenia dają początek różnym nastrojom. Reakcje na zdarzenia zależą od znaczenia jakie im przypiszemy. I tak, możemy obrazić się na Amadeusza i odejść, lub powiedzieć mu, że jest niewychowany albo zareagować złością, bądź otoczyć go troską i opieką lub okazać współczucie.

Zazwyczaj jesteśmy święcie przekonani, że nasza interpretacja jest jedyną możliwą, najtrafniejszą i że po prostu mamy rację. Wydaje się nam, że mamy wszelkie podstawy by interpretować zdarzenie właśnie tak a nie inaczej.

Dobrym przykładem jest tutaj utrata pracy. Wiemy przecież jak powinien się czuć człowiek, który stracił pracę: powinien myśleć: „jestem nieudacznikiem” i pogrążyć się w depresji.

Ale czy na pewno? Może przecież odczuć ulgę z podjęcia za niego decyzji, z którą się mierzył od dłuższego czasu. Wreszcie poszuka innej pracy! Może więc czuć lekki niepokój, przypływ energii i nadzieję na lepsze jutro.

Może też pomyśleć: „nie mają prawa mnie zwolnić! jestem w tym najlepszy! to dyskryminacja! Spotkamy się w sądzie!

Jedna sytuacja, trzy różne myśli tworzące trzy różne nastroje. Każda z tych dróg ma inne konsekwencje w przyszłości.

Czy możemy wybierać sobie swoją drogę? Czy naprawdę można zmienić sposób myślenia i wprowadzić trwałe zmiany w życiu? Wielu autorów jest przekonanych, że tak. Ja również.

Bibliografia:

Umysł ponad nastrojem. Zmień nastrój poprzez zmianę sposobu myślenia, Dennis Greenberger , Christine A. Padesky, Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2017

Racjonalna terapia zachowania. Podręczni terapii poznawczo behawioralnej, Maultsby jr. Maxie C., rok wydania 2013, wydawnictwo: Wulkan

Arlie Russell Hochschild, Zarządzanie emocjami, komercjalizacja ludzkich uczuć, Wyd. Naukowe PWN 2009

Psychologia emocji, Lewis Michael Jeannette M Haviland-Jones, Wydawnictwo GWP, 2005

Dyscyplina emocjonalna. Jak się czujesz? – ty decydujesz!!! Charles C. Manz, Świat Książki

Kategorie
Blog

„Biblia” zawodu

Istnieje wiele zawodów, w których podstawowe zasady są spisane w jednym dokumencie, często ważnym w wielu krajach lub na całym świecie. Bywa też tak, ze istnieje organizacja ceniona w danej branży i na podstawie wypracowanych przez nią normach i definicjach wzorują się pozostałe organizacje. Tak jest, na przykład, w przypadku norm etycznych w zawodzie

doradcy zawodowego.

Największe na świecie stowarzyszenie doradców szkolnych i zawodowych IAEVG zajmujące się doradztwem oświatowym i zawodowym na wszystkich kontynentach zebrało zasady etyczne pracy w tym zawodzie, na których wzorują się inne, lokalne stowarzyszenia, firmy doradztwa zawodowego oraz osoby prywatne uprawiające ten zawód.

Farmaceuci

i osoby pracujące w branży farmaceutycznej mają swój zbiór zasad zebrany w Farmakopei. W Polsce oficjalna farmakopea to Farmakopea Polska wydawana przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.

Księgowi,

którzy chcą zyskać szeroką perspektywę i zajmować się kierowaniem finansami przedsiębiorstw/a zapozna się z dokumentem opracowanym przez American Institute of Certified Public Accountants (AICPA) i Chartered Institute of Management Accountants (CIMA) — organizacje, które zrzeszają łącznie ponad 600 000 specjalistów z dziedziny rachunkowości ze 177 krajów świata. Polską wersję dokumentu przedstawił oddział CIMA w Polsce: „Globalne zasady rachunkowości zarządczej

Lekarze.

W Polsce wszyscy absolwenci akademii medycznych składają przyrzeczenie lekarskie, które znajduje się we wstępie do Kodeksu Etyki Lekarskiej opracowanej przez Naczelną Izbę Lekarską.

W wielu branżach powstały/ją tego rodzaju dokumenty pozwalające na określenie ram profesjonalnego działania i rozwoju w danym zawodzie. Czy Twój zawód te z ma taki zbiór zasad?

Kategorie
Blog

Pierwsze dni w nowej pracy

Wchodzisz do nowej pracy i jak pokazują badania* w ciągu pierwszych 45 dni podejmujesz decyzję, czy w niej chcesz zostać czy nie. Co jest ważne w tym procesie?
Po pierwsze: ważne jest pierwsze wrażenie, na które mamy ok. 10-15 sekund. Ta powierzchowna i szybka ocena rzutuje często na to, jak zostaniemy odebrani przez przyszłych kolegów i przełożonych. Dopasowując się do zasad ubierania się w nowej firmie stajemy się bardziej „swojscy”. No i uśmiech! On przełamuje wszelkie lody.

Po drugie chętniej zwiążemy się z pracodawcą na dłużej jeśli zintegrujemy się z zespołem, poznamy kulturę organizacyjną firmy i dobrze zrozumiemy co należy do naszych obowiązków. Do tego ważne jest zaangażowanie: zrozumienie procesów, mechanizmów, dokumentacji, programów, zasad i komunikacja z innymi.

Na początku powinniśmy zachować zdrowy dystans. Zazwyczaj w większości organizacji współpracujący ze sobą ludzie zwracają się do siebie na „ty”. Mówienie „Pan/Pani” albo „Panie Dyrektorze” dotyczy raczej mniejszych firm, spółek z kapitałem polskim i spółek państwowych. Dobrym zwyczajem jest aby osoba z wyższym stanowiskiem zaproponowała przejście na „ty” osobie na niższym stanowisku. Dopóki tego nie zrobi, warto zachować oficjalne stosunki. W relacjach współpracowników zawsze jest to sprawa indywidualna.
Nie bójmy się pytać i zgłaszać napotkanych trudności. Pracodawcy zdają sobie sprawę, że potrzebujemy czasu na wdrożenie się w nowe obowiązki, jednak zanim zadamy jakiekolwiek pytanie, zadajmy je najpierw sobie, dodając „co mogę zrobić, żeby się tego dowiedzieć samemu?”, albo „jakie mogą być rozwiązania tego zagadnienia?”. Właśnie tutaj jest granica między świetnym komunikowaniem się a brakiem samodzielności i zamęczaniem otoczenia w pracy.
Komunikowanie się, nawiązywanie relacji z innymi i umiejętność efektywnej współpracy, to kompetencje stawiane przez pracodawców na równi z wiedzą specjalistyczną i doświadczeniem zawodowym. Jeśli więc widzimy w nowej pracy coś, co można ulepszyć wejdźmy w proces dzieląc się wiedzą.
Powodzenia!

* http://thewynhurstgroup.com/articles-and-resources/#panel3

Kategorie
Blog

Będą zmiany na rynku pracy.

Podwyżka płacy minimalnej do 2600 zł w 2020 roku rozpocznie nowy etap w sytuacji na rynku pracy. Można przyjąć, że 2019 rok był ostatnim z tak niskim wskaźnikiem bezrobocia. Jeśli więc myślisz o zmianie pracy, to warto wykorzystać ten czas, odświeżyć swoje plany zawodowe i działać!

Warto też wpisać na stałe w repertuar swoich zajęć dbanie o podnoszenie swoich kompetencji, co pozwoli nam zajmować coraz bardziej odpowiedzialne i/lub intratne stanowiska ale też coraz częściej pozwoli po prostu na utrzymanie swojej pozycji.

Co jakiś czas, szczególnie w okresach zmian na rynku przydatne jest zrewidowanie swoich mocnych i słabych stron i skonfrontowanie ich z tym co się dzieje na rynku. Uczestnicy Światowego Forum Ekonomicznego w Davos wyodrębnili zawodowe kompetencje przyszłości niezbędne do efektywnego działania w ciągle zmieniających się warunkach („anytime, anythere”):

  • kompleksowe rozwiązywanie problemów
  • krytyczne myślenie
  • kreatywność
  • zarządzanie ludźmi
  • współpraca z innymi
  • inteligencja emocjonalna
  • wnioskowanie i podejmowanie decyzji
  • zorientowanie na usługi
  • negocjacje
  • elastyczność poznawcza

W skali od 1 do 10 na ile widzisz każdą z tych kompetencji u siebie? Co pozwoli Ci podnieść wynik na skali? Już nie zapytam kto Ci może w tym pomóc 🙂 bo to jasne! – doradca zawodowy! Zapraszam:)

Kategorie
Blog

Rynek pracownika – fakty i mity

undefinedBezrobocie w Polsce jest obecnie najniższe od trzech dekad i wyniosło we wrześniu ok. 5% w skali kraju. W większych miastach ten odsetek to zaledwie 1,5%. To zachęca do zmiany pracy i próbowania sił na rynku pracy.

Jeśli znasz dobrze języki obce (angielski obowiązkowy plus inny/e), jesteś specjalistą w poszukiwanych branżach i masz poniżej 40 lat – czeka na Ciebie dużo intratnych miejsc pracy.

W odniesieniu do menedżerów „rynek pracownika” nie istnieje. Najwięcej wakatów dotyczy pracowników produkcyjnych, magazynowych, zajmujących się bezpośrednią obsługą klienta (np. handlowców i pracowników call center).

Od 70 do 80% ofert pracy nie widzi światła dziennego. Jest to tzw.: ukryty rynek pracy. Działa on na zasadzie poleceń. W przebiegu życia zawodowego budujesz swoją markę, człowieka kompetentnego, z którym dobrze się współpracuje, z którym można się porozumieć, i który dobrze wykonuje swoją pracę. Tego nie da się stworzyć w ciągu kilku tygodni. Pracujemy na to całe życie zawodowe, od pierwszych praktyk czy wolontariatów.

Pracodawcy mają takie kłopoty z obsadą pracowników, że biorą wszystkich chętnych proponując wysokie wynagrodzenia i inne profity. No cóż… pracodawca jest też odpowiedzialny za to jak firma będzie funkcjonowała dalej, więc mimo aktualnych trudności na rynku dokładnie przygląda się kandydatom. Dużo też zależy od branży i oczekiwanych kompetencji.

Menedżer porusza się również na rynku pracy pracownika i równie łatwo znajduje pracę. Niestety są menedżerowie, którzy wpadają w tę pułapkę. Na obecnym rynku pracy menedżer na wyższym stanowisku poszukuje pracy średnio 12-18 miesięcy a menedżer po 50-tym roku życia często dłużej, lub w obszarze swoich zainteresowań nie znajduje jej w ogóle.

Wiek nie ma znaczenia. Ma i to duże. W Polsce po 40., a w szczególności po 50. roku życia trudno o zatrudnienie. Zakaz dyskryminacji ze względu na wiek to często z jednej strony fikcja, z drugiej rzeczywista luka kompetencyjna osób po 50 -tym roku życia. Według raportu PwC Golden Age, w Polsce liczba osób czynnych zawodowo po 50-tym roku życia jest najniższa w Europie. Dotyczy to także osób na stanowiskach menedżerskich.

Kategorie
Blog

Język angielski na rynku pracy

Z danych HRK wynika, że 79 proc. pracodawców oczekuje od kandydatów znajomości języka angielskiego na poziomie C1/C2, czyli zaawansowanym. 40 proc. z nich wymaga również znajomości słownictwa biznesowego czy technicznego.

Znajomość języka obcego na wstępie podnosi wynagrodzenie pracownika o 10-50%.

W firmach, w których językiem wewnętrznym jest język angielski lub kandydat, z racji swojej roli, będzie kontaktował się z osobami anglojęzycznymi – takie wymagania wydają się nam naturalne, ale w wielu przypadkach, kiedy stanowisko tego nie wymaga, a firma jest polska i kontrahentów też ma polskojęzycznych, mogą się wydawać wygórowane.

Nie powinniśmy się jednak dziwić. Obecnie zmiany w każdej branży przebiegają bardzo szybko. Na tyle, że nadążanie za nimi bez znajomości języka angielskiego, stanowi niekiedy barierę nie do pokonania. Firmy, które mają pracowników nadążających za zmianami, lepiej wykorzystują możliwości tworzące się na rynku, lepiej sobie na nim radzą i więcej zarabiają. Dlatego decydują się lepiej wynagradzać kandydatów/pracowników posiadających tę kompetencję.

Kategorie
Blog

Kompetencje przyszłości

Trzech na czterech specjalistów prowadzących rekrutacje uznaje kompetencje miękkie za zdecydowanie ważniejsze niż wiedza techniczna czy nawet referencje. Pojęcie edukacji przyszłości z roku na rok zyskuje na znaczeniu. Kompetencje przyszłości takie, jak samoświadomość, zapamiętywanie, łatwość adaptacji, kreatywność, rozwiązywanie problemów, umiejętność pełnienia różnych ról w grupie oraz krytyczne myślenie są determinantami odnoszenia sukcesu w przyszłości. – mówi Karina Trafna, prezes sieci przedszkoli KIDS&Co.

„Osoby, które mają szeroko rozwinięte zdolności interpersonalne i potrafią łatwo dostosować się do otoczenia, lepiej radzą sobie w sytuacjach społecznych i w środowisku zawodowym. Będzie to szczególnie istotne w dobie dynamicznych zmian wynikających z rozwoju technologii. Roboty i maszyny coraz częściej przejmują automatyczne i powtarzalne zadania, dając tym samym pracownikom przestrzeń do zajmowania się zajęciami wymagającymi typowo ludzkich kompetencji, takich jak kreatywność, zarządzanie relacjami, czy wyciąganie trafnych wniosków. I to właśnie tacy kandydaci będą w przyszłości najbardziej cenieni na rynku – mówi Radosław Szafrański z Michael Page.”

Raport Future Work Skills 2020, określił najbardziej pożądane kompetencje miękkie przyszłości, będą to: umiejętności komunikacyjne i interpersonalne, inteligencja emocjonalna oraz crossowanie, czyli łączenie wiedzy z wielu dziedzin i wykorzystywanie jej podczas pracy. Ale nie tylko, znaczenie będzie mieć również gotowość do pracy w międzynarodowym, wielokulturowym teamie, a także zdolność działania w tzw. szumie informacyjnym i zręczna selekcja danych. Osoby, które nie będą potrafiły opanować tych umiejętności, będą miały większy problem w znalezieniu i utrzymaniu satysfakcjonującej pracy.

Kategorie
Blog

Restart kariery w wieku 30 – 40 lat

Restart, zmiana, relokacja, rekonstrukcja kariery (nazewnictwo zmienia się z czasem)… wiele osób się na to decyduje po latach pracy w jednym zawodzie, w jednej firmie. Jedni z wypalenia, inni z braku poczucia sensu a inni znowu, spełniali latami oczekiwania otoczenia i wreszcie chcą robić to, o czym zawsze marzyli. No….chyba, że nie wiedzą, co to miałoby być.

Z celem jest łatwiej ustalać poszczególne kroki na drodze zmiany. Ba! Powiedziałabym, że bez wizji końca, trudno się będzie zabrać za tworzenie planu działań.

Od czego, zatem, zacząć? Od zwolnienia się z obecnej pracy? No cóż, różne są strategie, i trudno siedzieć w pracy, do której czujemy obrzydzenie, która nas nudzi, nie daje nam tego co byśmy chcieli, albo to po prostu nie jest to! Najlepiej do takiego stadium nie dopuszczać i rozpocząć poszukiwania zanim nuda, marazm, pustka w portfelu, albo depresja doprowadzą do nieprzemyślanego zatrudnienia gdzie popadnie.

A czas jest ku temu wyjątkowy: tzw. rynek pracownika, czyli bezrobocie poniżej 2% (przynajmniej we Wrocławiu). Od kilku dobrych lat pracownik martwi się raczej o to, aby mieć jak najlepszą dla siebie pracę, a nie, żeby w ogóle mieć „jakąś” pracę.

Co zatem robić, żeby ten fantastyczny dla pracownika moment dobrze wykorzystać?

Coś, co na każdym etapie naszej ścieżki zawodowej jest przydatne, to samoświadomość. Zacznijmy więc od poszukania mocnych stron, tego co potrafimy robić z przyjemnością, od obserwacji, przy których czynnościach czas nam się zatrzymuje lub pędzi tak, że po kilku godzinach jesteśmy zdumieni, że to już ta godzina. Może test predyspozycji zawodowych zainspiruje do konkretnego zajęcia? Może rozmowa z ludźmi? Niekiedy innym jest łatwiej nazwać/określić nasze atuty.

Na różnych etapach naszego życia, różne wartości mogą wysuwać się na pierwszy plan, czasem ważniejsze jest samospełnienie, czasem po prostu pieniądze. Zazwyczaj jednak są one raczej stałe. Warto znać te swoje drogowskazy, i kierować się nimi również planując życie zawodowe. Może się bowiem okazać, że praca, w której aktualnie jesteśmy, to optymalne zajęcie, pozwalające nam zaspokajać nasze najważniejsze potrzeby, tylko z biegiem lat, straciliśmy ostrość widzenia korzyści przyzwyczajając się do nich jak do wszystkiego, co dobre w życiu ;).

Warto pamiętać, że w trakcie życia zawodowego wyrabiamy sobie markę. Nie tylko markę specjalisty, ale też człowieka, z którym łatwo się skomunikować, świetnie się współpracuje, kto nie traci głowy kiedy wszystko się wali w pracy, szanuje ludzi, kto ma świetne pomysły, potrafi rozładować trudną sytuację i ma do siebie dystans. To są kompetencje (tak zwane miękkie), których poszukuje każdy pracodawca. Taki pakiet kompetencji zdecydowanie ułatwia zmianę zawodu.

Dobrze też być przygotowanym na pewne wyrzeczenia, wydatki czy po prostu wysiłek i ryzyko. Bez tego zmiana zawodu może być bardzo trudna, a nawet niemożliwa. Czasem trzeba zainwestować w kurs, studia podyplomowe lub doświadczenia, które nie gwarantują oczekiwanych wyników. Czasem droga jest wyboista, i to my sami musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy „gra jest warta świeczki”.

Na pewno w tej refleksji warto brać pod uwagę branże po prostu potrzebne od zawsze i wiadomo, że w przyszłości też będą potrzebne: żywość, odzież i budownictwo i finanse (księgowość, analiza finansowa, analiza rynku) a także branże rozwojowe: IT, biotechnologia, OZE (odnawialne źródła energii), nowe technologie, farmaceutyka oraz zawody związane z pięknem i zdrowiem.

Jeśli to rozważasz, to sytuacja na obecnym rynku pracy jest wymarzona do tego typu działań! 🙂

Kategorie
Blog

Dyplomowany księgowy.

Stowarzyszenie Księgowych w Polsce wdraża system certyfikacji w zawodzie księgowego, który ma być gwarancją jakości pracy księgowych. Aby utrzymać ważność certyfikatu, absolwent kursu certyfikującego będzie musiał dbać o aktualność swojej wiedzy. Oczywiście można będzie również być księgowym bez certyfikatu SKwP, jednak, w dzisiejszych czasach, jedynie ciągła nauka w swoim zawodzie daje gwarancję wykonywania pracy na odpowiednim poziomie. Dotyczy to każdego zawodu. Certyfikacja ma po pierwsze: ułatwić ten proces certyfikowanemu księgowemu, a po drugie: będzie to jasny komunikat dla pracodawcy/biznesu, że temu księgowemu warto zaufać.

W Polsce, jak podaje SKwP, w szeroko rozumianej księgowości pracuje od 500 000 do 800 000 osób. SKwP już dziś jest polecanym w branży miejscem szkoleniowym, według absolwentów kursów są to zajęcia bardzo praktyczne i konkretne.

Pierwsze szkolenia certyfikujące ruszają w październiku 2019, warto jednak już teraz przejrzeć ofertę SKwP.

Źródła:

https://wroclaw.skwp.pl/

https://ksiegowosc.infor.pl/raport-dnia/103930,Nowy-zawod-dyplomowany-ksiegowy.html

Zeszyt ćwiczeń do języka angielskiego dla księgowych znajdziesz tutaj…

Kategorie
Blog

Automaty rekrutacyjne – jak się im zaprezentować?

Informacje o wykorzystaniu automatów w rekrutacji docierają do nas coraz częściej. Korzystają z nich duże firmy i korporacje a także agencje pośrednictwa pracy. CV wysłane do międzynarodowej korporacji, zanim trafi do rekrutera,  trafia do programu komputerowego do skanowania CV.

Programy te służą selekcji aplikacji i są nastawione na bezlitosną efektywność. Jeśli w niej nie znajdą słów kluczy, które rekruterzy spodziewają się w niej znaleźć – życiorys nie przechodzi do dalszego etapu rekrutacji. Zatem nie ma szansy na weryfikację przez człowieka, nawet jeśli to aplikacja dobrego kandydata.

Niektóre skanery mogą nie czytać CV w formie tabeli. Na pustej kartce pozostaje tylko imię i nazwisko. Lepiej również unikać w CV formatowania tekstu jako nagłówki i stopki, które również mogą zostać pominięte.

Podobnie skróty naukowe lub spacje stawiane po każdej literze, w celu wyróżnienia imienia i nazwiska są dla automatów czynnikami zakłócającymi identyfikację CV.

Co prawda w Polsce takich firm nie ma jeszcze wiele, niemniej lepiej być przygotowanym i, w czasie budowania CV, mieć gdzieś „z tyłu głowy” uważność na szczegóły, które mogą mieć znaczenie dla naszego być albo nie być w wybranej przez nas organizacji.

Kategorie
Blog

Jak pomóc dziecku planować przyszłość

W dzisiejszych czasach trudno mówić o decyzji zobowiązującej na całe życie. Raczej o procesie, w którym najpierw pomagają rodzice, od najmłodszych lat obserwując, co lubi robić ich dziecko. Później obserwuje ono już samo siebie, jeśli jest nauczone uważności. To mogą być bardzo cenne wskazówki, na przykład dziecko lubiące bawić się plasteliną lub układać klocki w misterne budowle może być świetnym spawaczem, precyzyjnym i cierpliwym, z wprawną ręką ćwiczoną od najmłodszych lat. Ale może też wyrosnąć na dobrego inżyniera, projektującego maszyny lub budowle. Zwracanie uwagi na takie malutkie drobiazgi, może – jak w puzzlach – dać nam z czasem wyraźny obraz. Czy to decyzja na całe życie? To zależy od wielu czynników. Myślę jednak, że dobrze jest mówić dzieciom nie tylko o korzyściach płynących z umiejętności planowania, ale też o korzyściach z modyfikowania planów, a czasem ich radykalnej zmiany. Wiele zależy od otoczenia, w jakim funkcjonujemy. Co stałoby się na przykład z telegrafistką, gdyby była zbyt konsekwentna w swoim wyborze?

Kategorie
Blog

Jak zatrzymać „millenialsa” i „zetkę”?

„Pani Marto! Nie mogę utrzymać pracownika dłużej niż 7 miesięcy! Podwyżka działa na bardzo krótko albo w ogóle! Ma Pani jakieś sposoby? Może mylę się już w rekrutacji?”

Dziękuję Panu za inspirację. Niestety dziś mam dopiero zajawkę możliwych rozwiązań i już mogę powiedzieć, że to nie będzie kaszka z mleczkiem! 🙂

Żeby była jasność: to nie jest firma z branży IT. O IT krążą legendy, jak to pracownicy zmieniają pracodawców co 3 lub 6 miesięcy. Przyjrzyjmy się jednak, kto w tej branży pracuje, średnia wieku to dwadzieścia kilka lat, w porywach do trzydziestu, i to tylko dlatego, że zawyża ją management.

Ale wracając do clou: znalazłam książkę, która jeszcze się nie ukazała, a może zaciekawić wielu menedżerów. To co znalazłam w udostępnionym fragmencie bardzo mnie, jako doradcę zawodowego, ale też człowieka po prostu, cieszy.

Instytut Gallupa, najstarszy instytut badawczy na świecie wyda w najbliższym czasie książkę o tym jak być menedżerem w dzisiejszych czasach. Jak tworzyć atrakcyjne dla młodych miejsce pracy i atrakcyjny dla nich zespół.

Większość millenialsów i członków Generacji Z przyjeżdża do pracy z wielkim entuzjazmem, ale stara praktyka zarządzania wydajnością odbiera im życie.
Aby zaangażować dziś pracowników, zarządzający organizacją i partnerzy społeczni muszą najpierw zmienić to, w co wierzą, a następnie zmienić to, w co wierzą ich menedżerowie.
Firma Gallup znalazła sześć zmian, które organizacje muszą natychmiast wprowadzić, aby opracować strategię odpowiadającą potrzebom zmieniających się kandydatów.


Autorzy It’s Manager, Jim Clifton i Jim Harter proponują, żeby organizacje zajęły się zmianą kultury (nastawienia do ludzi, energii, woli, kierunku, pragnień) i w sześciu punktach podają aspekty, na które współczesny menedżer powinien zwrócić uwagę:

  1. Millenialsi i Generacja Z chcą mieć jakiś cel – nie pracują tylko dla wypłaty.
    Dla ludzi w tych generacjach ich praca musi mieć znaczenie. Chcą pracować dla organizacji mających misję i cel. W przeszłości pokolenie wyżu demograficznego i inne pokolenia niekoniecznie potrzebowały znaczenia w swojej pracy. Chcieli tylko wypłaty. Ich misją i celem były ich rodziny i wspólnoty. Dla pokolenia Milenium i pokolenia Z wynagrodzenie jest ważne i musi być sprawiedliwe, ale nie jest już ich główną motywacją. Nacisk na te pokolenia zmienił się z pensji na cel – podobnie jak ich kultura.
  2. Millenialsi i Generacja Z dążą do rozwoju a nie tylko do zadowolenia z pracy.
    Większość członków tych pokoleń nie dba dziś o tanie „wabiki”(górnolotnie zwane dziś w HR benefitami pozapłacowymi, np.: stoły do pingponga, fantazyjne ekspresy do kawy i darmowe jedzenie oferowane przez firmy starające się stworzyć satysfakcję z pracy. Oferowanie „zabawek” jest protekcjonalne i świadczy o niepoważnym traktowaniu pracownika.
  3. Millenialsi i Generacja Z nie chcą bossów – chcą trenerów.
    Rola starego szefa to komenda i kontrola. Ale pokolenie millenialsów i pokolenie Z dba o to, by mieć liderów zespołów, którzy mogą ich szkolić, którzy cenią ich jako osoby i pracowników, i którzy pomagają im zrozumieć i zbudować swoje mocne strony.
  4. Millenialsi i Generacja Z chcą rozmawiać o pracy, i o tym jak idzie praca, w czasie rzeczywistym – nie chcą corocznych ocen pracowniczych.
    W jaki sposób te pokolenia się komunikują – SMS-y, tweety, Skype itp. – są natychmiastowe i ciągłe. Młodzi ludzie są przyzwyczajeni do ciągłej komunikacji i informacji zwrotnych, a to ogromnie wpływa to czego oczekują w pracy.
  5. Millenialsi i Generacja Z chcą lidera, który pomoże im rozwinąć ich mocne strony, a nie takiego, który wytyka ich słabości.
    Badania Gallupa pokazują, że słabości nigdy nie rozwijają się w mocne strony, podczas gdy zalety rozwijają się w nieskończoność. Organizacja nie powinna ignorować słabych punktów. Przeciwnie, powinna rozumieć słabości, ale maksymalizować mocne strony. Kultura oparta na silnych stronach pomaga także przyciągać i utrzymywać najlepszych liderów.
  6. To nie moja praca – to moje życie.
    Gallup głośno mówi o tym, czego wszyscy na świecie chcą, dobrej roboty. (Dobry wywiad z Barbarą Fatygą o tej tematyce jest również w zasobach Think Thank , – płatny) Dotyczy to zwłaszcza pokolenia millenialsów i pokolenia Z. Bardziej niż kiedykolwiek w historii kultury korporacyjnej pracownicy pytają: „Czy ta organizacja ceni moje mocne strony i mój wkład? Czy ta organizacja daje mi szansę robienia tego, co robię najlepiej każdego dnia? Ponieważ dla pokolenia millenialsów i pokolenia Z praca nie jest już tylko pracą – to jest jej życie.

To tylko fragment pierwszego rozdziału. Polecam serdecznie i z całego serca do przeczytania całość obecnym menedżerom i tym, którzy planują w najbliższej przyszłości kierować ludźmi.

Kategorie
Blog

Zawody przyszłości

Przewidywaniami przyszłości zajmują się agencje foresightingowe. Ich raporty są szczegółowo analizowane przy okazji tworzenia strategii rozwojowych w największych światowych firmach. Tworząc własną strategię na życie zawodowe warto, prócz predyspozycji zawodowych, wziąć również pod uwagę potrzeby rynku pracy w przyszłości.

Największe wydarzenie na świecie, podczas którego wiele się mówi na temat trendów na rynku pracy, zbliża się wielkimi krokami: już 22-25 stycznia w Davos-Klosters, w Szwajcarii odbędzie się doroczne spotkanie Światowego Forum Ekonomicznego. W raporcie ze spotkania ubiegłorocznego, opublikowanym we wrześniu 2018 możemy zapoznać się z zawodami, które będą poszukiwane na rynku pracy do 2022 roku.

Najważniejszymi zawodami pozostaną zawody STEM (science, technology, engineering, mathematics), oparte na naukach ścisłych i naukach o życiu (inżynierowie, lekarze, technolodzy, programiści, specjaliści BigData, analitycy, finansiści).

Inne zawody przyszłości to:

Simplicity Designer  – osoba upraszczająca procedury komunikacyjne w firmie.

Healthcare Navigator – doradca do spraw opieki zdrowotnej, doradzi o możliwościach terapii zdrowotnej w różnych ośrodkach, podpowie jak pozyskać finansowanie usług medycznych, pomoże wypełnić dokumenty.

Nostalgista – połączenie opiekuna osób starszych, psychologa i projektanta wnętrz, zajmujący się np.: odtwarzaniem klimatu epoki, która się klientowi (starszej osobie) najlepiej kojarzy i daje poczucie bezpieczeństwa, np. lat 80. XX w.

Personal Digital Curator (osobisty kurator cyfrowy) – specjalista, w kształtowaniu i komunikowaniu życia prywatnego i zawodowego w Internecie.

Digital Death Manager – menedżer śmierci cyfrowej, który będzie zamykał doczesne sprawy w sieci osób, które zmarły lub chcą zniknąć z rzeczywistości wirtualnej.

Garbage Designer – projektant śmieci, będzie poszukiwał nowych zastosowań dla użytych już materiałów, np. opakowań czy przedmiotów, oraz będzie doradzać firmie, jak produkować je tak, by ta sama lub inna firma mogła je później przetworzyć i sprzedać jako zupełnie co innego.

10 najbardziej przydatnych umiejętności, jakich będzie się wymagać od pracowników już w 2020 roku. Są to: umiejętność rozwiązywania złożonych problemów, krytyczne myślenie, kreatywność, zarządzanie ludźmi, współpraca z innymi, inteligencja emocjonalna, umiejętność oceniania i podejmowania decyzji, zorientowanie na usługi, umiejętność negocjowania i elastyczność poznawcza oraz umiejętność rozwiązywania problemów, ale też zrozumienia w odpowiednim momencie, że do projektu, do rozwiązania zadania należy włączyć innego specjalistę.

Inne raporty World Economic Forum: tutaj

Kategorie
Blog

Co nam przyniesie 2019 rok?

Najbliższa przyszłość na rynku pracy zapowiada się różowo. Dla pracowników. Pracodawcy niewiele mają powodów do radości, poza w miarę stabilnie rosnącą koniunkturą i siłą nabywczą ich klientów. Może więc summa summarum ten rok będzie dobry dla nas wszystkich.

PRACODAWCY

Zdążyli się już oswoić z sytuacją zabiegania o dobrego pracownika, wiedzą też jak podejść do przedstawiciela pokolenia Z, który statystycznie nie zagrzewa zbyt długo jednego miejsca. Opracowane strategie działają i pomijając koszty zatrudnienia sytuacja przedstawia się dosyć stabilnie. Teoretycznie, ponieważ zmiana w prawie pracy od 1 stycznia 2019 nakłada na pracodawców sporo nowych obowiązków:

  • wypłata z zasady będzie przelewana na konto pracownika, chyba, że ten wystąpi z wnioskiem o wypłatę gotówką,
  • od tego roku pracodawca może prowadzić dokumentację pracowniczą w formie elektronicznej,
  • skraca się czas przechowywania dokumentacji pracownika z 50 do 10 lat (po tym czasie pracodawca przekazuje całość do ZUS),
  • akta pracownicze będą odtąd zawierać cztery (zamiast dotychczasowych trzech) części: w części A powinny znaleźć się oświadczenia lub dokumenty zgromadzone w związku z ubieganiem się o zatrudnienie oraz skierowania na badania lekarskie i orzeczenia lekarskie dotyczące wstępnych, okresowych i kontrolnych badań lekarskich z poprzednich okresów zatrudnienia. Część B dotyczy oświadczeń lub dokumentów dotyczących nawiązania stosunku pracy oraz przebiegu zatrudnienia pracownika. Część C wypełni się dokumentami związanymi z ponoszeniem przez pracownika odpowiedzialności porządkowej lub odpowiedzialności określonej w odrębnych przepisach. Z kolei w części D powinny znaleźć się oświadczenia i dokumenty związane z rozwiązaniem albo wygaśnięciem stosunku pracy.
  • w tym roku, od lipca, rozpocznie się wprowadzanie Pracowniczych Planów Kapitałowych. W 2019 roku zmiany dotyczą jedynie pracodawców zatrudniających powyżej 250 pracowników.

PRACOWNICY

Zatrudnieni, poszukujący pracy i rozglądający się za nową pracą mogą nadal cieszyć się cudownym czasem, kiedy znalezienie pracy jest stosunkowo proste. Jak mówią statystyki, coraz więcej polaków jest też zadowolonych ze swojego zajęcia.

Z drugiej strony, dobry kandydat to osoba ciągle podnosząca kwalifikacje. Podążająca za zmianami w swojej branży, dbająca o swój rozwój zawodowy… po prostu zaciekawiona tym, czego może się nauczyć, aby wykonywać swój zawód wciąż lepiej i lepiej. Zaangażowana. Ba! osoby, które na dłużej „zastygają w inercji”, czyli nie podnoszą kompetencji pracując wiele lat u jednego pracodawcy narażają siebie na kłopoty ze znalezieniem satysfakcjonującej pracy w przyszłości.

Czego możesz nauczyć się w tym roku?

Kategorie
Blog

Dobrze znasz język obcy? Wykorzystaj to!

Od czasu do czasu, w trakcie konsultacji z osobami znającymi dobrze języki obce, wybrzmiewa wątpliwość w jaki sposób poszukiwać pracy mając taką kompetencję.

Najprościej we wszelkiego typu serwisach pośrednictwa pracy korzystać z filtrów, wpisując np.: niemiecki i miasto. W ten sposób znajdujemy oferty, w których pracodawca określił dany język obcy, jako jedną z oczekiwanych od kandydata kompetencji.

Czy to jednak wszystko, co możemy zrobić?

Oczywiście, że nie. Dopasowywanie się do ofert istniejących w portalach to najmniej skuteczna forma poszukiwania pracy a przecież możemy inaczej określić grupę docelową naszych potencjalnych pracodawców. Istnieją bowiem miejsca, w których jesteśmy w stanie dotrzeć do listy firm, w których język obcy konkretnego kraju jest językiem często używanym, a nawet niezbędnym do codziennego porozumiewania się. Są to firmy z kapitałem obcym, posiadające siedzibę poza Polską lub prowadzące intensywną współpracę międzynarodową. I tak, firmy zrzeszone w Polsko – Niemieckiej Izbie Przemysłowo Handlowej, to firmy z kapitałem niemieckim bądź prowadzące biznes pomiędzy tymi dwoma krajami, Francusko – Polska Izba Gospodarcza prowadzi również katalog firm, tym razem biznesowo związanych z rynkami polskim i francuskim, podobnie: Polsko Austriacka Inicjatywa Współpracy Gospodarczej itd.

Takie poszukiwania pozwalają nam lepiej zorientować się w sytuacji na rynku pracy i ukierunkować nasze działania.

Kategorie
Blog

Dla przedsiębiorczych

Osoby myślące o rozpoczęciu lub rozwoju swojej działalności zapraszam na strony dolnośląskich instytucji, które oferują preferencyjne pożyczki dla biznesu:

Pożyczki do 50 tyś. zł dla osób fizycznych z terenu Dolnego Śląska planujących rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej.

Pożyczka rozwojowa

Duża pożyczka inwestycyjna

Regionalna pożyczka obrotowa

Regionalna pożyczka hipoteczna