Kategorie
Blog

Pierwsze dni w nowej pracy

Wchodzisz do nowej pracy i jak pokazują badania* w ciągu pierwszych 45 dni podejmujesz decyzję, czy w niej chcesz zostać czy nie. Co jest ważne w tym procesie?
Po pierwsze: ważne jest pierwsze wrażenie, na które mamy ok. 10-15 sekund. Ta powierzchowna i szybka ocena rzutuje często na to, jak zostaniemy odebrani przez przyszłych kolegów i przełożonych. Dopasowując się do zasad ubierania się w nowej firmie stajemy się bardziej „swojscy”. No i uśmiech! On przełamuje wszelkie lody.

Po drugie chętniej zwiążemy się z pracodawcą na dłużej jeśli zintegrujemy się z zespołem, poznamy kulturę organizacyjną firmy i dobrze zrozumiemy co należy do naszych obowiązków. Do tego ważne jest zaangażowanie: zrozumienie procesów, mechanizmów, dokumentacji, programów, zasad i komunikacja z innymi.

Na początku powinniśmy zachować zdrowy dystans. Zazwyczaj w większości organizacji współpracujący ze sobą ludzie zwracają się do siebie na „ty”. Mówienie „Pan/Pani” albo „Panie Dyrektorze” dotyczy raczej mniejszych firm, spółek z kapitałem polskim i spółek państwowych. Dobrym zwyczajem jest aby osoba z wyższym stanowiskiem zaproponowała przejście na „ty” osobie na niższym stanowisku. Dopóki tego nie zrobi, warto zachować oficjalne stosunki. W relacjach współpracowników zawsze jest to sprawa indywidualna.
Nie bójmy się pytać i zgłaszać napotkanych trudności. Pracodawcy zdają sobie sprawę, że potrzebujemy czasu na wdrożenie się w nowe obowiązki, jednak zanim zadamy jakiekolwiek pytanie, zadajmy je najpierw sobie, dodając „co mogę zrobić, żeby się tego dowiedzieć samemu?”, albo „jakie mogą być rozwiązania tego zagadnienia?”. Właśnie tutaj jest granica między świetnym komunikowaniem się a brakiem samodzielności i zamęczaniem otoczenia w pracy.
Komunikowanie się, nawiązywanie relacji z innymi i umiejętność efektywnej współpracy, to kompetencje stawiane przez pracodawców na równi z wiedzą specjalistyczną i doświadczeniem zawodowym. Jeśli więc widzimy w nowej pracy coś, co można ulepszyć wejdźmy w proces dzieląc się wiedzą.
Powodzenia!

* http://thewynhurstgroup.com/articles-and-resources/#panel3

Kategorie
Blog

Zawód prawnika już nie tak opłacalny?

Kiedy potrzebujemy prawnika?

Zazwyczaj wtedy, kiedy chcemy zabezpieczyć ważne dla nas sprawy lub ewentualnie, kiedy jest już za późno na zabezpieczanie i trzeba ratować, co się da. Jakiego prawnika wtedy szukamy? Oczywiście najlepszego! Są to, bowiem zazwyczaj zagadnienia mające daleko idące konsekwencje.

Rynek prawniczy odpowiada na takie zapotrzebowanie przedstawiając ofertę renomowanych kancelarii z wieloletnim (często wielopokoleniowym) doświadczeniem. Płacimy w nich za rzetelność, lojalność i poufność – tej rangi kancelarie nie pozwolą sobie na złamanie którejkolwiek z tych zasad pielęgnowanych od lat. 

Jak w każdej branży: biznes pielęgnowany latami, wysokiej jakości a jednocześnie unowocześniany daje adekwatne owoce. 

Z drugiej strony rynku znajdują się absolwenci prawa, wypływający z różnych uczelni szeroką strugą, niemający pomysłu na swoją ścieżkę zawodową, ani w dniu rekrutacji na studia, ani po obronie pracy dyplomowej. Nie jest grzechem nie mieć pomysłu, ale go nie szukać. Gorzej, jeśli student bezrefleksyjnie zalicza kolejne semestry a jego celem jest jedynie zapracowanie na dyplom. Dyplom magistra prawa wciąż cieszy się bowiem wysokim uznaniem, nawet, jeśli student nie starał się, bądź nie dostał na aplikację oraz nie idzie za tym żadna praktyka, doświadczenia czy plany zawodowe.  Owi absolwenci rozpoczynają pracę w korporacjach, działach prawnych firm, administracji samorządowej i innych.

Absolwenci z powodzeniem kończący aplikację rozpoczynają pracę w kancelariach, a jeśli nie znajdują jej w nich lub mają silne pragnienie uprawiania wolnego zawodu, otwierają własną kancelarię. Takich osób jest coraz więcej i przyrost ten nie równoważy przyrostu popytu na usługi prawne.

Stąd może to nie brak opłacalności*, lecz spore rozwarstwienie**, jest podstawową cechą obecnego rynku usług prawnych.


* http://www.prawnik.pl/wiadomosci/adwokaci/artykuly/976473,adwokatura-musi-zmierzyc-sie-z-problemem-nieatrakcyjnosci-finansowej.html
** http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/974559,pieniadze-dziela-srodowisko-adwokatow.html
***http://www.prawnik.pl/prawo/prawo-w-praktyce/artykuly/999191,specjalizacja-szansa-dla-mlodych.html

 

 

 

Kategorie
Blog

Coaching – w poszukiwaniu pracy idealnej

quovadis

Idealna praca… zastanawiasz się jaka jest?

Prawdopodobnie dla każdego będzie inna, ale jak wczoraj wspomniał Jacek Santorski dla Gazety Wyborczej „Polacy chcą pracować w miejscach, w których są obdarzeni szacunkiem”. Nie ma w tym nic odkrywczego – od wielu lat zmiany na rynku pracy zmierzają w tym kierunku. Szeroko ten temat porusza polski biznesmen Andrzej Blikle w swojej „Doktrynie jakości” mówiąc o „motywowaniu godnościowym”.  Potrzeba akceptacji, docenienia jest jedną z najważniejszych potrzeb istoty społecznej. Za co cenimy innych? Za to co robią dobrze, profesjonalnie.

Tylko co ma do tego coaching?

Coaching to jedna z najdoskonalszych metod pozwalających celnie i szczegółowo określić swój zakres profesjonalizmu. Określając swoją profesję  – określasz to, za co inni mogą darzyć Cię szacunkiem. Im większy szacunek wobec Twojego profesjonalizmu, tym więcej inni (pracodawcy, klienci) są skłonni zapłacić za to co oferujesz.

Proste, prawda?

Jeśli mimo tego, że to wszystko wiesz, trudno Ci ruszyć do przodu: czas na spotkanie z coachem lub doradcą zawodowym. Najtrudniejszy jest pierwszy krok. Później, jeśli będziesz chciał nad tym pracować, sam będziesz zaskoczony rozwojem wypadków.

Działaj. Szukaj. Pytaj.

Zadzwoń. Napisz.

 

———-

Jacek Santorski dla Gazety Wyborczej w: „Podwyżka czy rozwój?”, 06.10.2015r.

Andrzej Blikle, motywowanie godnościowe

 

 

Kategorie
Aktualności

PEZMI po raz czwarty uczestniczy w Dolnośląskim Festiwalu Nauki

Zapraszamy we wrześniu na konsultacje i warsztaty! Pełną ofertę znajdziesz tutaj….

Kategorie
Blog

Zawody cieszące się największym uznaniem społecznym

Od lat CBOS prowadzi w Polsce badania postrzegania prestiżu poszczególnych profesji.  Do 2008 roku najwyżej w tym rankingu utrzymywał się zawód profesora uniwersytetu. W badaniu przeprowadzonym w sierpniu 2013 roku[1] najbardziej cenionym zawodem był zawód strażaka a trzecią cenioną przez Polaków profesja w rankingu był robotnik wykwalifikowany.

 

 

canstockphoto0023861_

Badania pokazują tendencję do wzrostu wartości zawodów poszukiwanych na rynku pracy lub umożliwiające samodzielność (nawet jeśli są to profesje oparte na pracy fizycznej). Na takie wybory badanych w dużej mierze mogła mieć wpływ obecna sytuacja gospodarczo społeczna, gdzie wyższe wykształcenie, nabyte często przypadkowo, bez głębszej refleksji i związku z indywidualnymi zainteresowaniami i predyspozycjami – przestało być gwarancją dobrego zatrudnienia.

 

 

zawody_2013

MI



[1] Komunikat CBOS BS/164/2013, Warszawa, listopad 2013r.

 

 

 

Kategorie
Blog

Co ma sroka do kariery

Wiesz co przysparza ludziom, najwięcej trudności? Otóż określenie tego, co jest dla nich najważniejsze. Ileż razy, osoby przychodzące do mnie starają się na jednym poziomie ważności, ustanowić dwie, trzy bądź więcej wartości mówiąc: „przecież wszystko to jest bardzo ważne”! Tak, wszystko jest ważne, ale czy w jednej chwili są w stanie w pełni skoncentrować się na kilku sprawach?

 

canstockphoto4954363

 

Zazwyczaj, nawet jeśli mają tzw.: „podzielność uwagi”, dzieje się to kosztem jakości lub szybkości wykonywania tego, co jest do zrobienia, a często kosztem jednego i drugiego. To łapanie przysłowiowych „kilku srok za ogon”, kończące się zazwyczaj pustymi rękami, rozgoryczeniem i brakiem  motywacji do dalszych prób. Tak się rodzi „szara egzystencja” i „konieczność trwania w sytuacji bez wyjścia”, na którą nie mają wpływu. Co można zrobić by to zmienić?

 

Siła koncentracji.

Chcę zaproponować Ci krótkie, ale bardzo obrazowe ćwiczenie.[1]

Czytając ten tekst, „widzisz litery, śledzisz treść, dokonujesz w myślach oceny tego co napisane, ale kątem oka widzisz otaczające Cię przedmioty, ich kształty i kolory. Na swojej skórze czujesz temperaturę pomieszczenia, słyszysz czyjeś głosy oraz inne dźwięki. Jednakże na pewno nie zwracasz uwagi na swoje stopy. A jak one się czują? Jest im wygodnie? Ciepło czy zimno? Może warto byłoby zdjąć to, co masz na nogach, a może lepiej coś założyć?

Dopiero teraz, kiedy przeczytałeś te słowa zaczynasz zwracać na nie uwagę. Dopiero teraz możesz zdecydować, czy jest im wygodnie, czy nie. Zauważ jednak, że kiedy skoncentrowałeś się na swoich stopach, zaczęły Ci umykać inne rzeczy. Może przestałeś oceniać i analizować sens czytanej treści. Może przestałeś zauważać niektóre przedmioty lub nie słyszysz rozmów, które jeszcze przed chwilą były w obrębie Twojej uwagi.

Często jest tak, że podczas czytania książki lub gazety nie zwracamy uwagi na ustawienie pleców, chyba że w pewnym momencie zaczną nas boleć. Jeżeli skierowałbyś teraz uwagę na to, czy Ci jest wygodnie, czy nie, prawdopodobnie przestaniesz myśleć o nogach. W obszarze Twojej uwagi znajdą się teraz plecy.”

 

Już wiesz dlaczego tak ważne jest określenie tego co jest dla Ciebie najważniejsze? Już wiesz dlaczego nie możesz się koncentrować jednocześnie na kilku sprawach? Twój mózg jest w stanie odbierać świadomie siedem do maksymalnie dziewięciu bodźców jednocześnie. Pozostałe umykają  naszej uwadze. Zazwyczaj też, kiedy koncentrujesz się na jednej rzeczy lub sytuacji zaczynasz spostrzegać możliwości, których wcześniej nie widziałeś.

Jeśli koncentrujesz się świadomie na sprawie dla Ciebie najważniejszej – rozwijasz to co chcesz by się rozwinęło.

Łapiesz tę najważniejszą srokę.

 

canstockphoto4669553


[1] To, i więcej rewelacyjnych ćwiczeń znajdziesz w: Bednarski, A., Wywieranie wpływu na samego siebie. Jak być tym, kim się chce i mieć to, czego się pragnie, 2011

 

 

 

Kategorie
Aktualności

Targi pracy PROFESJA

Już 14 marca 2013r. odbędą się XVI Targi Pracy PROFESJA. Wystawcami będą znane firmy i instytucje:

Jutrzenka Colian Sp. z o.o., Credit Suisse, PwC i „Grasz o staż”, Nokia Siemens Networks, Hicron, IBM, Lorenz Snack – World, TRW Centrum Inżynieryjne, Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu, Lear Corporation Poland II Sp. z o.o., Philip Morris International, euroscript Polska Sp. z o.o., Camp Leaders Poland Sp. z o.o., Dolnośląski Wojewódzki Urząd Pracy, Adecco Wrocław, AVIVA, ProTRADER.

 

Kategorie
Aktualności

Targi Pracy na Uniwersytecie Ekonomicznym

13 marca 2013 na Uniwersytecie Ekonomicznym odbędą się piętnaste już „Spotkania z Pracodawcą„. Warto się z nim spotkać szczególnie jeśli niebawem kończysz studia.

Przy okazji polecam zaznajomienie się z najnowocześniejszą obecnie we Wrocławiu biblioteką.:)

Kategorie
Aktualności

Komunikacja w dziale IT i na zewnątrz

Na kolejnej konferencji GigaCon, która odbędzie się już 7 marca 2013 w hotelu Orbis, dowiesz się między innymi jakie są aspekty prawne związane z użytkowaniem private cloud oraz o barierach w komunikacji umysłów ścisłych z tzw.: „resztą świata”.

Prócz tego:

  • Chmura prywatna w edukacji – czy warto ?
  • Energooszczędne Data Center – mit czy rzeczywistość?
  • Wykorzystanie pamięci masowych firmy QNAP w biznesie
  • DC Kontener – Data Center w kontenerze, DC box – wewnętrzna komora warstwowa dla Data Center
  • Sejf Danych, Nowy Standard Backupu

rejestracja on-line tutaj

 

Kategorie
Blog

Postawy rodziców a wybory zawodowe dzieci

Dziedziczność, wzorce i więzi rodzinne to czynniki mające najsilniejszy wpływ na naszą osobowość[1]. Środowisko rodzinne modeluje zachowania i zazwyczaj jest źródłem wartości i wzorców na całe życie. Jedną z teorii godnych poznania jest psychodynamiczna teoria Anne Roe, która klasyfikuje postawy rodzicielskie wobec dzieci we wczesnej fazie rozwoju oraz konsekwencje tych postaw w późniejszym życiu zawodowym dzieci.

 

Anne Roe wymienia trzy postawy rodziców[2]:

  1. Emocjonalna koncentracja na dziecku

postawa nadopiekuńcza (rodzice robią dla dziecka zbyt wiele i nakłaniają je do uległości i zależności)

canstockphoto6140246

 

postawa zbyt wymagająca (rodzice podkreślają wagę osiągnięć dziecka).

canstockphoto8014855

 

2. Unikanie dziecka (zaspakajanie potrzeb dziecka w ograniczonym wymiarze lub całkowite odrzucenie)

canstockphoto4774971

 

 

3. Akceptacja dziecka.

canstockphoto7176725

 

Autorka teorii wskazuje związek między:

 

– koncentracją emocjonalną na dziecku a kształtowaniem się u dziecka nastawienia na ludzi (zawody związane z kontaktem z ludźmi: usługi, biznes, organizacja, kultura, sztuka i rozrywka)

 

oraz

 

– postawą unikania lub niepełnej akceptacji a nastawienie na rzeczy w przyszłych wyborach zawodowych dzieci (technologia, natura, nauka).

 

Postawa nadopiekuńcza jest źródłem apatii i braku inicjatywy dziecka, jego pasywności wobec świata i biernej, wycofanej postawy w stosunku do otoczenia. Dziecko spełnia oczekiwania otoczenia, zgadza się na wszelkie propozycje z zewnątrz, nie wierzy we własne siły, uważa, że inni wiedzą lepiej. Wżyciu dorosłym ustępuje innym, chętnie godzi się na ich pomysły i zazwyczaj nie wychodzi z własną inicjatywą.

 

Zbyt wymagający rodzice budują w dziecku postawę wyuczonej bezradności (lub odwrotnie: wywołują zachowania prowokacyjne), ograniczają jego wolne wybory poprzez nakazy, zakazy i nadmierną kontrolę. Takie dzieci zaczynają myśleć negatywnie i przestają oczekiwać sukcesów. Raczej przewidują niepowodzenia w każdej aktywności.

 

Kolejna postawa rodzica: unikanie dziecka – jest źródłem niskiej samooceny dziecka, kompleksu niższości, trudności w kontaktach społecznych i zawodowych a także towarzyszące temu przeżywanie sprzecznych uczuć w stosunku do siebie i innych. Osoby takie są zazwyczaj dobrymi pracownikami ale nie odnoszą większych sukcesów zawodowych.

 

Najwięcej pozytywnych efektów przynosi akceptacja dziecka. Uczy ona otwartości wobec innych, ich pomysłów i problemów. Dziecko akceptowane łatwiej podejmuje wyzwania, rozwiązuje trudne sytuacje, zna swoją wartość i jest świadome umiejętności i zdolności. Takie dzieci łatwiej wchodzą w życie zawodowe i zdecydowanie lepiej sobie w nim radzą.

 

W 1956 roku Anne Roe wprowadziła jedną z pierwszych klasyfikacji zawodów, mającą ogromny wpływ na rozwój poradnictwa zawodowego. Podzieliła w niej zawody na osiem grup:

  1. Usługi – świadczone innym ludziom, takie jak: doradztwo, opieka społeczna, ochrona zdrowia.
  2. Biznes  – kontakty gospodarcze typu „twarzą w twarz”, bardzo ważne relacje interpersonalne.
  3. Organizacja – praca w przemyśle, handlu lub administracji; formalny wymiar relacji międzyludzkich.
  4. Technologia – zawody techniczne, produkcja, remont, transport; kontakt z przedmiotami, mniej ważne relacje z innymi
  5. Natura – ważna znajomość technologii, relacje międzyludzkie zdecydowanie mniej ważne; zawody wykonywane na wolnym powietrzu.
  6. Nauka – teoria i zastosowania naukowe, rozwój; możliwe dwa rodzaje relacji z innymi: koncentracja na innych – przekazywanie wiedzy, np.: wykładowca, lub naukowiec w laboratorium – ograniczone relacje
  7. Kultura – zawody związane z edukacją, dziennikarstwem, polityką, językoznawstwem
  8. Sztuka i rozrywka – aktywna twórczość artystyczna, kontakty z większym audytorium

 

Na kanwie tej klasyfikacji powstało wiele modeli oraz narzędzi do badania zainteresowań i preferencji zawodowych.

 

Teoria Anne Roe, mimo jej ogromnej roli w historii poradnictwa zawodowego ma jednak jedną podstawową wadę: powoduje, iż często bardzo krytycznie analizujemy poczynania naszych rodziców pomijając czynniki kulturowe i społeczne. Pamiętajmy więc, że wchodząc w dorosłe życie zaczynamy sami ponosić odpowiedzialność za jego przebieg i możemy je modyfikować.

 

 

 „Jeśli mamy być razem szczęśliwi, musimy skończyć kurs wybaczania i zapominania.”

 John Dresch



[1] zespół względnie trwałych cech lub dyspozycji psychicznych danej osoby, różniących ją od innych ludzi

[2] Paszkowska – Rogacz Anna, Psychologiczne podstawy wyboru zawodu, Warszawa 2003, str. 67

[3] Opisy postaw rodziców opracowano na podstawie: Paszkowska – Rogacz Anna, Psychologiczne podstawy wyboru zawodu, Warszawa 2003 oraz szkolenia „Planowanie własnej kariery zawodowej” Akademii PARP