Kategorie
Blog

Praca w świecie

Okazuje się, że wiele spraw możemy załatwić on-line. Okazuje się, że wiele zawodów i stanowisk działa on-line od wielu miesięcy a ich wydajność wręcz wzrosła.

Rozmawiam z ludźmi z Norwegii, Niemiec, Stanów Zjednoczonych – oni pracują on-line od lat. To nie jest tylko pandemiczna konieczność. Po prostu tak wygląda praca w wielu zawodach. .

Co jest potrzebne do pracy on-line? W uproszczeniu: porządne łącze Internetowe, telefon, komputer, wygodny fotel, biurko, spokojne miejsce, pewien zasób kompetencji i często: języki obce. To one otwierają nam możliwości pracy właściwie na całym świecie. Wpisując „praca zdalna” w LinkedIn otrzymujemy zwrot 185 068 wyników. Oczywiście, nie wszystkie te oferty są dostępne dla każdego w świecie. Wiele ofert zawiera teraz informację, że praca jest pracą zdalną tylko ze względu na obecną sytuację:

„This role is currently able to work remotely, in Washington State, due to COVID-19 and our focus on employee safety. We continue to evaluate the safest options for our employees. As restrictions are lifted in relation to COVID-19, this role will return to work onsite.”

Ale są też takie role, w których ich zdalna funkcja z założenia taką pozostanie. Nie tylko w IT. Np.: praca analityka w HR:

„What You’ll Do

You will serve as a founding member of the People Analytics team, in charge of building large-scale models, delivering actionable insights, conducting research, and collaborating across teams. The team’s goal is leverage data in order to help attract, retain, grow, and empower our employees to do their best work.

Requirements
2+ years of work experience in an analytical role. Experience in People Analytics, Compensation Analysis, Consulting, Mathematics, Finance, Statistics or Economics preferred
Comfortable with ambiguity
Exceptional attention to detail, prioritization and time management skills in handling multiple priorities and meet challenging deadlines
Strong planning, project management, organizational and communication skills
Excellent Excel or Google Sheets skills. SQL knowledge a plus

Jeśli jesteś wielojęzyczny, wielojęzyczna – otwórz się na więcej.

Kategorie
Blog

Dlaczego różnie reagujemy na zamknięcie w domach?

Prawdopodobnie każdy z nas ma w swoim otoczeniu przykłady ludzi, którym trudno jest ukryć zadowolenie z możliwości, jakie otworzyły się w 2020 roku. Chwalą sobie mniejszy tłok w tramwaju, możliwość widzenia się z rodziną więcej niż dwie godziny w dniu roboczym, brak konieczności rozmów „o niczym” z napotykanymi w pokoju śniadań kolegami z działu obok, skupienie na jednej czynności na raz, niezwykły rozwój wszelkich narzędzi służących rozwojowi abstrakcyjnego myślenia i jego prezentacji. Spotkań on-line. Ciszy. Pracy w spokoju.

Prawdopodobnie każdy z nas ma również w otoczeniu przykłady osób cierpiących z braku… ludzi. Braku uścisku rąk na powitanie, spojrzenia, gestów, możliwości wyrażania siebie całym ciałem, ploteczek w pokoju śniadań, dyskusji zespołu w sali konferencyjnej, czy spontanicznej rozmowy z kolegą siedzącym przy biurku obok. A po pracy: radosnych spotkań z uśmiechniętymi ludźmi w pachnących kawą i czekoladą kawiarniach, w restauracjach z pysznym jedzonkiem i winem, w kinach, w których po seansie można podyskutować o niuansach obejrzanego filmu.

Wszelkie podziały i generalizacje zawsze obarczone są wysokim ryzykiem błędu. Nie traktuj zatem tego wpisu jako prawdy objawionej, raczej zabawę, w trakcie której możesz dowiedzieć się czegoś więcej o sobie i innych. Uwzględniam w nim dość wąski aspekt wielowymiarowego zjawiska jakim są skutki pandemii w życiu społecznym: ludzi pracujących na etacie w firmach i instytucjach, dla których rozprzestrzenianie się wirusa nie wpływa dotkliwie na codzienną działalność (czasem zmienia się forma i narzędzia, ale zadania są realizowane). Nie wspominam tu o firmach, w których ze względu na wprowadzone ograniczenia przeżywają niezwykle trudny, czasem tragiczny okres. Pomijam też organizacje, które na obecnej sytuacji mocno korzystają.

Wróćmy zatem do różnic w przeżywaniu ograniczenia w normalnej (dla kogo?) rzeczywistości oraz podejścia do pracy zdalnej. Na początku 2020 roku polecono mi do przeczytania książkę opisującą stary jak świat podział ludzi na typy temperamentu: sangwinik, choleryk, flegmatyk i melancholik. Badaniami temperamentu zajmowało się wielu światłych ludzi w dziejach ludzkości. Jako pierwszego wymienia się Hipokratesa, ojca medycyny. Od niemal 2400 lat podział ten inspiruje kolejnych badaczy i twórców narzędzi mających wspierać naszą świadomość.

Poszukując dalej informacji na ten temat natknęłam się na darmowe testy badające nasz typ temperamentu oraz narzędzia płatne. Obie listy zamieszczam poniżej. Przebadałam jednym z nich, w formie zabawy, wielu moich znajomych i niektórych w rodzinie i sprawa podejścia do pracy zdalnej zaczęła się klarować.

Będący na dwóch przeciwległych biegunach sangwinik i melancholik to (oczywiście w olbrzymim uproszczeniu) przykłady osób diametralnie różnie radzących sobie z obecną sytuacją. Sangwinik odcięty od ludzi, którzy mogą go widzieć, podziwiać, doceniać i słuchać przeżywa ciężkie chwile. Melancholik – wreszcie może zająć się swoim skomplikowanym życiem wewnętrznym, do którego innych potrzebuje w zakresie raczej ograniczonym do inspirowania, wyjaśniania i techniczno-powszedniego zajmowania się rzeczywistością. To, w dużej mierze jest do załatwienia on-line.

Normalność dla sangwinika, flegmatyka i choleryka to niekoniecznie optymalne środowisko dla melancholika, zazwyczaj cichego, chowającego się przed rozkrzyczanym towarzystwem. Flegmatyk lubi kiedy jest miło, lubi towarzystwo i świetnie potrafi zadbać o dobrostan otaczających go ludzi (człowiek jest najważniejszy). Choleryk jest mistrzem efektywności, pracowitości, klarownego trafiania w punkt, organizowania pracy w grupie i doprowadzania spraw do końca (najważniejszy jest cel i wynik). Wraz z pomysłowym sangwinikiem (życie to dobra zabawa), potrafiącym wprowadzać z lekkością wszelkie innowacje, stanowią zdecydowaną większość i to dzięki nim w dużej mierze istniejemy jako społeczeństwo. Melancholicy (żarcik:) umarliby z głodu oddając się fascynującym czynnościom układania, porządkowania i analizowania swojego świata. Te prace porządkujące, systematyzujące wspierają realizacje celu choleryka, inspirują sangwinika i oszczędzają pracy flegmatykowi. Kiedy to piszę rośnie we mnie wdzięczność, że w rzeczywistości nie istnieją typy idealne i każdy z nas łączy w sobie minimum dwa z nich, a najczęściej trzy w różnych konfiguracjach procentowych.

To, co u mnie wydarza się dzięki książkom poświęconym ludzkiej naturze, to większe zrozumienie dla odmienności. Jesteśmy różni, i wzajemnie sobie potrzebni.

Przykładowa literatura i linki:

Florence Littauer Osobowość plus

Jan Strelau Psychologia temperamentu

Thomas Erikson Otoczeni przez idiotów

Gabriele Dietrich Typologia osobowości, czyli słów kilka o cholerykach i innych temperamentach

https://swps.pl/strefa-psyche/blog/relacje/16988-temperament?dt=1612088498876 źródło z dn.31.01.2021 r.

Niektóre z darmowych narzędzi do badania temperamentu (nie zawsze doskonałe, ale wybrałam dwa moim zdaniem najlepsze):

http://traugutt.net/lo/temperament/kwestionariusz.php

https://www.pracowniatestow.com/testy/fill-out,typy-hipokratesa-galena-21.html

http://www.logos.warszawa.pl/test/

Niektóre z płatnych narzędzi do badania temperamentu:

EAS – Kwestionariusz Temperamentu EAS

FCZ-KT – Formalna Charakterystyka Zachowania – Kwestionariusz Temperamentu

PTS – Kwestionariusz Temperamentu PTS

Inne płatne, oparte na podziale na 4 typy (różnie jednak te typy nazywając, no typy myślenia, typy osobowości):

https://fris.pl/poznaj

https://disc-polska.pl/disc/


Kategorie
Blog

Co się dzieje z Twoim CV wysłanym poza rekrutacją?

Zdarzają się, że osoby poszukujące pracy wysyłają swoje aplikacje z własnej inicjatywy, niezależnie od tego, czy potencjalny pracodawca prowadzi proces rekrutacji czy też nie. Co się dzieje z przesłanymi dokumentami? Jak powinien zareagować pracodawca?

Jeśli jest to służba cywilna:

czyli urzędy administracji państwowej, które zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (Dz. U. z 2018 r. poz. 1559 tj.), mają obowiązek upowszechniania informacji o wolnych stanowiskach pracy przez umieszczanie ogłoszeń o naborach w miejscu powszechnie dostępnym w siedzibie urzędu, w Biuletynie Informacji Publicznej urzędu, oraz w Biuletynie Informacji Publicznej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, w sytuacji, kiedy do urzędu wpłyną dokumenty potencjalnego kandydata do pracy, a nieprzeprowadzany jest nabór na wolne stanowisko pracy dyrektor generalny nie ma prawa zatrudnić takiej osoby. Zatem albo musi niezwłocznie usunąć dane dotyczące takiego kandydata ze swoich zasobów albo skontaktować się z kandydatem, aby otrzymać ewentualną zgodę kandydata na przetwarzanie jego danych osobowych zawartych w takiej dokumentacji dla celów przyszłych naborów na wolne stanowiska pracy w urzędzie.

Jeśli jest to biznes:

Pracodawca po otrzymaniu takiej kandydatury powinien rozważyć, czy chce rozpocząć rekrutację. W przypadku, gdy zdecyduje, że jest zainteresowany zatrudnieniem nowej osoby, powinien niezwłocznie wykonać w stosunku do niej obowiązek informacyjny wymagany w związku z RODO oraz rozpocząć podejmowanie działań zmierzających do zawarcia umowy (np. przeprowadzenie rozmowy kwalifikacyjnej, gromadzenie koniecznej dokumentacji). Jeżeli jednak pracodawca stwierdzi, że nie jest zainteresowany zatrudnieniem kandydata, powinien niezwłocznie usunąć jego dane ze swoich zasobów.

Tak więc, czy to urząd czy biznes, mimo braku rekrutacji, nadesłane CV może zaciekawić pracodawcę na tyle, że będzie chciał się spotkać z poszukującym zatrudnienia i ma do tego otwartą furtkę, o ile klauzula zawiera zgodę na przetwarzanie danych zawartych w CV na potrzeby przyszłych rekrutacji.

Kategorie
Blog

Szanse na rynku vs zmiany wywołane przez pandemię.

Jak będzie wyglądał świat po pandemii? Czy wrócimy do tego co było? Raczej nie ma takiej możliwości. Zainwestowaliśmy wszyscy, poczynając od najmniejszych, domowych, po inwestycje korporacji w systemy umożliwiające pracownikom pracę zdalną. Systemy te wymusiły na nas nauczenie się ich, ale też w dużej mierze uprościły i ułatwiły wiele procesów. Nieprędko z nich zrezygnujemy.

Na jakie profesje i branże może zatem wzrosnąć zapotrzebowanie?
• Rozwija się cała branża e-commerce i związane z nią specjalizacje (copywriter i wszelkie odmiany tej działalności – pisanie tekstów komercyjnie),
• specjaliści ds. sztucznej inteligencji,
• specjaliści ds. mediów społecznościowych,
• kontent menagerowie,
• specjaliści ds. tworzenia stron internetowych (grafik komputerowy, grafik 3D, UX designer itp.
• programista,
• pozycjonowanie stron,
• twórcy i obsługa filmów (od operatorów kamer po montażystów),
• rozrywka w Internecie (gry, kabarety, koncerty), wszelkie działalności związane z dbaniem o dobrostan jednostki,
• usługi psychologiczne,
• naprawa/sprzedaż sprzętu komputerowego + sprzęt do komunikacji internetowej, konferencyjnej itp. itd.,
• usługi księgowe on-line, w tym usługi doradcze w tym zakresie,
• opiekunka dla dziecka (wysoko wykwalifikowana, rozwojowa),
• dostarczanie przesyłek (zakupy internetowe, produkty garmażeryjne, posiłki gotowe, itp. itd).

Obecnie w cenie jest praca w firmie, której nie grozi zamknięcie, i której produkty lub usługi są szczególnie w tym czasie pożądane. Myśląc o zmianie pracy warto wziąć pod uwagę pracodawców, którzy teraz zatrudniają. W czasie pandemii zyskują przede wszystkim branże:

  • medyczna (związane z higieną, bezpieczeństwem sanitarnym oraz produkcją sprzętu laboratoryjnego i medycznego)
  • FMCG (dobra szybkozbywalne – ang. FMCG, fast-moving consumer goods) – produkty sprzedawane często i po względnie niskich cenach. Przykładami dóbr z tej branży są artykuły spożywcze, czy środki czystości.
  • gier komputerowych (najpopularniejsza rozrywka w czasie, kiedy nie można wyjść z domu – szczególnie w kategorii wiekowej 12 – 40)
    opakowań (nierozłączna z rozkwitem FMCG)
  • e-commers (wysoki procent sprzedaży przeniósł się do Internetu)
    IT (w związku z przedłużającą się sytuacją i brakiem pewności co do przyszłości, wszystkie branże, które mogą w jakikolwiek sposób przenieść swoje działanie do sieci – robią to, a to wymaga wsparcia specjalistów IT)

Najbardziej poszukiwanymi specjalistami są technolodzy i inżynierowie B+R z obszaru chemii oraz farmakologii, inżynierowie związani z automatyzacją produkcji oraz specjaliści ds. nowych inwestycji, specjaliści z obszarów logistyki i zarządzania magazynami, jak i inżynierowie automatyzacji produkcji. Inżynierów zatrudniać będą także firmy z branży e-commerce, zajmujące się cyber bezpieczeństwem oraz szeroko pojętymi usługami dla biznesu. Tu pojawiać się będzie zapotrzebowanie na specjalistów IT, programistów, testerów i analityków.

Jeśli widzimy w sobie potencjał w którejś z tych dziedzin, może warto rozważyć ją w momencie decydowania o kierunku swojej ścieżki zawodowej.

Kategorie
Blog

Budowanie własnej marki

Nie, nie będzie o tym, jak się najlepiej pokazać w mediach społecznościowych, lub w ogóle w Internecie. To odrębny temat.

Dzisiaj będzie o tym, jak każdego dnia swojego życia zawodowego budować siłę własnej marki. Tak po ludzku.

Do napisania tego tekstu skłoniły mnie historie dojrzałych klientów, którzy stali przed zmianą, przed wyborem nowej ścieżki zawodowej.

Dojrzały klient/klientka jest po czterdziestce lub pięćdziesiątce i ma za sobą wiele lat pracy, wielu poznanych ludzi: współpracowników, kontrahentek, szefowych, podwładnych… Z tymi ludźmi nawiązywali jakieś relacje, czasem zupełnie służbowe, czasem bardziej osobiste. Dawali się poznać, jako ludzie: słowni, z którymi wszystko można załatwić, którzy jak zaczynają, to też kończą, nie boją się wyzwań, dobrze wykonują swoją pracę, miło spędza się z nimi czas, itd. Albo odwrotnie: dali się poznać jako niesłowni, gderliwi, narzekający, a może nawet agresywni lub bojący się wszystkiego. Na to, jaki obraz siebie zostawiamy w kolejnych miejscach pracy, warto zwracać uwagę od początku swoich doświadczeń zawodowych. Już od pierwszych praktyk, od pierwszej pracy. Pamiętanie o tym w ciągu całego życia zawodowego buduje nam zasoby do wykorzystania w potrzebie.

Takim momentem, kiedy możemy sięgnąć po wspomniane wyżej zasoby jest sytuacja zmiany pracy. To niezwykłe, że czasem wystarczy tylko wspomnieć klientowi o tym, żeby odezwał się do znajomych z poprzednich miejsc pracy i poinformował, że jest aktualnie „do wzięcia”. Człowiek, który dbał o rezultaty swojej pracy i o (przynajmniej poprawne) relacje z otoczeniem znajduje nową pracę zdecydowanie szybciej i jest z niej znacznie bardziej zadowolony.

Na czym polega budowanie własnej marki w tym rozumieniu?

W dużej mierze budowanie własnego profesjonalizmu jest związane z samoświadomością i ze świadomością po co wykonujemy swoją pracę i co chcemy w niej osiągnąć. W życiu zawodowym w jakimś sensie zawsze służymy innym ludziom, im bardziej sobie uświadamiamy te powiązania tym większe poczucie satysfakcji z pracy. Im większa satysfakcja, tym chętniej poświęcamy czas obowiązkom zawodowym.

Często zadowolenie z tego co robimy skłania nas do samodzielnego dbania o podwyższanie kwalifikacji. Profesjonalista docenia to, co wie i ma w sobie pokorę przed tym, czego (jeszcze) nie wie.

W życiu zawodowym najlepiej kierować się zwykłym poczuciem przyzwoitości. Niektóre miejsca pracy charakteryzuje bardziej konkretny katalog zachowań właściwych i niewłaściwych.
W pewnych branżach wypracowana została etyka zawodowa: lekarska, prawnicza czy dziennikarska. Pozostałych obowiązuje regulamin zakładu pracy, a przede wszystkim szereg niepisanych zasad dotyczących uczciwego i godnego zachowania w miejscu pracy. Nie zawsze jest łatwo dostosować się do wszystkich wymagań. Czasem trudno jest ułożyć wzajemne relacje mimo usilnych prób lub wydarza się coś nieoczekiwanego, ale wtedy właśnie może się okazać, że prawdziwym profesjonalizmem jest zatrzymanie uwag dla siebie i zachowanie spokoju w trudnej sytuacji.

Zależy od branży i kultury organizacyjnej. W jednych środowiskach cenione jest powstrzymanie się od komentarza i dyplomacja, w innych szczerość (nawet jeśli czasem dotyka wrażliwych dla kogoś spraw) i prostolinijność.

Zaangażowanie w obowiązki zawodowe jest ważne, ale dobry pracownik powinien być również odpowiedzialny. Pamiętajmy o wypoczynku fizycznym i umysłowym, bo tylko wtedy zapewnimy wydajność pracy w dłuższym okresie. Pracownik będący w pełni sił może świadczyć swoje usługi na najwyższym poziomie i spełniać wszystkie standardy pracy. Osoba taka jest też bardziej otwarta na innych i nawiązuje dobre (a przynajmniej poprawne) relacje z otoczeniem.

Świat jest mały, a czas biegnie szybko. W pewnym momencie może się okazać, że to, że mamy się do kogo zwrócić z informacją o naszej dyspozycyjności ma duże znaczenie w poszukiwaniu nowego zajęcia.

Kategorie
Blog

Rynek pracy po pandemii.

Obserwując portale z ofertami pracy (w chwili tworzenia wpisu na Pracuj.pl 2455 ofert we Wrocławiu i 10 km od Wrocławia) i rozmawiając z ludźmi, dochodzę do wniosku, że tragicznego załamania rynku pracy nie będzie, choć wiele się o nim mówi. Oprócz oczywistej, dramatycznej sytuacji w turystyce, transporcie i logistyce, są branże, które w ogóle nie odczuwają i nie odczują niedogodności. Produkcja żywności na przykład. A co do branży IT, mam takie przeczucie, że będzie się miała jeszcze lepiej niż dotychczas.

Ciągle ktoś potrzebuje drugiego do pomocy. Dzieci się rodzą a matki chcą odchować niemowlaki, dojrzali odchodzą na emerytury, zdarzają się wypadki i wyjazdy za miłością do innego miasta, kraju… Ktoś chce awansować, a inny zmienić zawód. Tu zawsze się działo i będzie się działo. Odnalezienie się w tym, teraz może wymagać jedynie więcej troski, zaangażowania i uważności.

Pracodawcy, którzy zbudowali dobrze współpracujące zespoły, nie są skłonni do podejmowania pochopnych decyzji o zwolnieniach. Firmy, które zatrudniają więcej niż 20. pracowników muszą się liczyć po pierwsze z okresami wypowiedzenia (i może się okazać, że pracowników już nie będzie mimo, że rynek wraca do tempa sprzed pandemii), po drugie z wypłatą odpraw. To są niemałe koszty. Nawet w skali mikrofirmy decyzja o zwolnieniu pracownika nie jest taka prosta. Pomijając to, że taki pracodawca przywiązuje się do pracownika (tak!) i czuje się za niego odpowiedzialny, ponowna rekrutacja wiąże się z kolejnymi obciążeniami finansowymi. Czy to byłyby decyzje uzasadnione ekonomicznie? Poza tym, utrzymanie sprawdzonej i znającej się na swojej pracy kadry, może stanowić podstawę konkurencyjności firmy po zakończeniu kryzysu.

Do wojewódzkich urzędów pracy w ciągu 1,5 miesiąca zgłoszono zwolnienia grupowe około 10 tysięcy pracowników w skali całego kraju. Zgłoszono – co nie znaczy, że dojdą one do skutku (przykładem jest duży bank, który w końcu zrezygnował ze zwolnień grupowych) Na 16 milionów aktywnych zawodowo Polaków nie jest to liczba zatrważająca, choć to prawie dwie trzecie wszystkich zwolnionych w ramach zwolnień grupowych w zeszłym roku. Oczywiście dodać do tego trzeba zwolnienia, które do grupowych nie będą się zaliczały oraz samozatrudnieni zamykający firmy.

We Wrocławiu w marcu w wyniku zwolnień grupowych pracę straciło 27 osób *, zamknęło się dwa razy więcej firm jednoosobowych niż w analogicznym okresie w ubiegłym roku.

Niemniej jednak, stopa bezrobocia z obecnych 3,3% może się podnieść pod koniec roku do ok 7%, jak twierdzi w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej Jakub Sawulski z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Nie można więc mówić o przerażającej zapaści. Jeszcze kilkanaście lat temu taka stopa bezrobocia była niedoścignionym ideałem.

Zmienić się mogą dwie rzeczy:

1. Szacunek dla pracy:

Trudno mówić o szacunku dla pracy, kiedy to pracodawcy prześcigali się w benefitach i wszelkich udogodnieniach dla pracowników, poczynając od pokojów relaksu, przez wstęp na zajęcia sportowe, a na na AskHenry kończąc. A i tak w końcu nie mieli żadnej gwarancji, że pracownicy nie odejdą z pracy przy pierwszych pojawiających się trudnościach. Jak w takich warunkach zakończyć projekt? Jak dotrzymać ustaleń z klientem albo terminu realizacji? Obecna sytuacja, i to co będzie się działo w najbliższych miesiącach może też wpłynąć na urealnienie oczekiwań płacowych kandydatów.

2. Stosunek do innowacyjności i stosowania nowych technologii:

Tyle innowacyjnych rozwiązań, ile zostało zastosowanych w ostatnim czasie, tyle błyskawicznie podjętych decyzji i uruchomionych środków (chociażby dostrzeżone wreszcie niedostatki szkół w zakresie wykorzystywania nowych technologii w procesie nauczania, organizacja prawna pracy zdalnej, itd.) nie zdarzyło się… jak sięgam pamięcią. Po raz kolejny w historii okazuje się, że tkwi w nas ogromny potencjał, którego niestety, nie chce nam się wykorzystywać lub nie potrafimy go z siebie wydobyć na co dzień.

Trudno w to uwierzyć w trudnych chwilach, wiem, ale czasem trzeba się cofnąć o krok, żeby zobaczyć swoje życie w lepszej perspektywie. Albo inaczej: „nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło”. U mnie się sprawdza!

  • źródło: https://gazetawroclawska.pl/wroclaw-zaczynaja-sie-masowe-zwolnienia-z-powodu-epidemii/ar/c1-14905409
Kategorie
Blog

Kompendium wiedzy o tarczy antykryzysowej

Prowadzisz firmę? Chcesz zorientować się w gąszczu interpretacji i dokumentów związanych z tzw. „tarczą antykryzysową”? Polecam stronę Konfederacji Lewiatan, na której znajdziesz wszystkie niezbędne informacje.

Kategorie
Blog

Zawód przyszłości: Pentester, czyli legalny haker

autor gościnny: Marianna Płatek, Redaktor @TechWarn.com

Etyczny haker to specjalista od cyberbezpieczeństwa, zwany również white hat, który włamuje się do systemu na własną prośbę przedsiębiorstwa w celu znalezienia luk w zabezpieczeniach.

Przeprowadza i dokumentuje legalne symulacje cyberataków, które identyfikują słabości systemu i aplikacji bez faktycznego wykorzystywania uzyskanych w ten sposób informacji. Sam tworzy i wykorzystuje narzędzia hakerskie w celu uzyskania dostępu do określonych poufnych danych i weryfikacji zabezpieczeń danego zasobu.

Testy penetracyjne sieci

Testy penetracyjne sieci wykonywane są zgodnie z zasadami PTES (Penetration Testing Execution Standard) i mogą dotyczyć zarówno sieci zewnętrznej, jak i wewnętrznej. Testy penetracyjne obejmują fazę pasywną (czyli rozpoznanie logiki używanych aplikacji i zebranie danych) oraz aktywną (symulacja cyberataku).

Pozwalają sprawdzić infrastrukturę firmy tak, jakby haker obecny był w sieci wewnętrznej i wykluczyć nawet sytuację, w której nieuczciwy pracownik działa na szkodę przedsiębiorstwa. Pentester może wykonać testy bezpieczeństwa sieci lokalnej zarówno przebywając w siedzibie firmy jak i zdanie przy wykorzystaniu sieci VPN.

Program Bug Bounty

Ciekawym sposobem na zyskanie renomy w branży legalnych hakerów jest Bug Bounty, czyli program premiowy, w którym udział bierze wiele znanych portali internetowych i twórców oprogramowania, takich jak Google, Facebook, Microsoft, Yahoo ! czy Oracle. Każda osoba z zewnątrz może otrzymywać nagrody pieniężne w zamian za wykrycie i zgłoszenie luk w zabezpieczeniach przedsiębiorstwa. Im poważniejszy błąd zostanie zgłoszony, tym większa gratyfikacja.

Dzięki temu programiści danej organizacji mogą naprawić te błędy, zanim staną się publiczne. Firma oszczędza, gdyż zapłacanie nagrody hakerowi działającemu na jej korzyść jest znacznie mniejszym kosztem niż potencjalne straty spowodowane utratą ważnych danych. Jak dotąd najwięcej zgłoszeń błędów pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, Indii oraz Trynidad i Tobago, a sam Facebook wypłacił łącznie ponad 4.3 milionów dolarów nagród w ramach programu.

Jak zostać pentesterem?

Skuteczne hakowanie opiera się na wiedzy na temat sieci systemowej, sprzętu, interakcji użytkowników, zasad, procedur i kultury biznesowej. Zawód wymaga głębokiego zrozumienia strategii ataku i taktyk hakerskich, ich narzędzi i motywacji. Oczywiście przydatne będzie ukończenie studiów informatycznych i doświadczenie w zawodzie programisty. Nie jest to jednak najważniejsze. Konieczne są podstawowe umiejętności techniczne w zakresie systemów operacyjnych, języków programowania, narzędzi sieciowych oraz sprzętu i oprogramowania komputerowego. Przydadzą się także specjalistyczne kursy z zakresu kryminalistyki, kryptografii, analizy podatności oraz struktur i narzędzi bezpieczeństwa.

Pentester potrzebuje także umiejętności analitycznych oraz kreatywności podczas rozwiązywania problemów i tworzenia nowych narzędzi włamywania się do systemów bezpieczeństwa. Początkujący mogą zdobyć umiejętności poprzez szkolenia i kursy online, a w praktyce wiele firm wymaga egzaminu na certyfikowanego testera bezpieczeństwa. Ponieważ zawód wymaga nie tylko wiedzy, ale również dużej cierpliwości, pentesterem musi być jednak przede wszyskim osoba z pasją.

Kategorie
Blog

Pandemia minie – CV przetrwa

Większość z nas – z odpowiedzialności, strachu bądź przymusu – przebywa obecnie w domu. Czemu by nie wykorzystać tego czasu na działanie, które przyda się w przyszłości?

Może szkolenie on-line? Może nadrobienie zaległości w nowinkach ze swojej profesji? Może odświeżenie CV?

Z własnego doświadczenia wiem jak łatwo zapomnieć o własnym CV. Tak, tak…. 🙂 Niech sobie przypomnę…… Kiedy do niego ostatnio zaglądałam (nie licząc momentów, kiedy je Wam pokazuję :)) ? Oczywiście, myślę tu o takim zaglądaniu merytoryczno-uzupełniającym, czyli takim, kiedy ze skupieniem uzupełniam zmiany, które dokonały się od ostatniego razu. No …. może jakiś rok temu…

Sprawdźmy datę ostatniego zapisu pliku: 10.03.2019. Straszne! A jednak przez rok tam nie zaglądałam!

Przez ten rok zdecydowanie lepiej porozumiewam się po angielsku i poprawiłam swoje umiejętności pracy z Excelem, poznałam i pracuję w Canva.com i Graphcommons. Czy będę o tym pamiętała, kiedy ktoś poprosi mnie o CV? Może tak, może nie. Jeśli to zapiszę – nie umknie.

Moje CV żyje razem ze mną. I choć nie planuję w moim życiu zawodowym wielkich zmian, dobre CV zawsze dobrze jest mieć pod ręką.

Dlaczego?

Bo to zawsze robi wrażenie, kiedy proszę kogoś o CV a on mówi: „proszę”. Bez mrugnięcia okiem. Wiem wtedy, że potrafi posługiwać się Ms Word (no chyba, że dokument jest stworzony w innym programie), że jest systematyczny (to na pewno!), że zależy mu na tej pracy (przede wszystkim!). Nie ma nic gorszego, niż zwlekający z CV kandydat. Pierwsze co przychodzi na myśl, to to, że nie chce tej pracy.

Wykorzystując czas zarazy, która jak każda inna, w końcu minie, przygotuj porządne CV.

Kategorie
Blog

Kilka słów o referencjach.

Kiedy odchodziłam od pierwszego pracodawcy, jakaś dobra dusza podpowiedziała mi, żebym poprosiła o referencje. Na szczęście potraktowałam to poważnie, i od tego czasu o opinię prosiłam w każdym miejscu, w którym pracowałam. Dzięki nim wydarzyło się w moim życiu zawodowym wiele dobrego.
Zawsze najlepiej mieć referencje w formie pisemnej, na papierze firmowym pracodawcy (kontrahenta, klienta, współwłaściciela… etc.). Dlaczego w formie pisemnej? Po pierwsze: w dobie RODO żaden przedsiębiorca nie może przetwarzać danych prywatnych osób bez ich zgody. Jeśli podajemy kontakt do właściciela jednoosobowej firmy to owszem, możemy, ale do pracownika tej firmy już nie.
Forma pisemna jest też wygodniejsza, zawsze mamy ją pod ręką, bez względu na to, gdzie przebywa osoba, która nam dała referencje i czy ma akurat dostęp do telefonu. Kolejnym argumentem jest to, że jest to forma “bezwysiłkowa” dla rekrutera, nie musi nigdzie dzwonić i wykonywać dodatkowej pracy. Ma czarno na białym, że ma przed sobą osobę godną zaufania. No i pamiętajmy o tym, że menedżerowie także zmieniają miejsca pracy i numery telefonów. Takie “żywe” referencje mogą się zdezaktualizować, papierowe – nie.
Jeszcze jeden aspekt jest godzien poruszenia. Zdania są tu podzielone, lecz uważam, że nie należy czekać na to, co napisze nam w referencjach szef… o ile napisze. Nie każdy ma lekkie pióro i może się zdarzyć, że szef będzie zwlekał z braku czasu, albo w ogóle sprawa się rozmyje. Warto ułatwić mu ten proces i podesłać naszą propozycję tekstu, oczywiście do modyfikacji wedle uznania.

Kategorie
Blog

Emocja rodzi się z myśli.

Wszystko jest kwestią interpretacji, a interpretacja jest kompilacją wiedzy, postawy, doświadczeń i nawyków. Jeśli mamy doświadczenie, że psy gryzą, to biegnący, warczący pies wywoła u nas uczucie strachu. Jeśli mamy psa, i wiemy, że psy tak się czasem zachowują w stosunku do przedstawicieli swojego gatunku, z zamiarem odstraszenia od swojego terytorium – przechodzimy obok obojętnie.

Wciąż na swojej drodze spotykamy ludzi, którzy w jakiś sposób na nas oddziałują. W jaki? Można by powiedzieć: w jaki chcemy. To my sami jesteśmy w dużej mierze producentem naszych wrażeń.

Weźmy przykład:

Jesteś na evencie i znajomy przedstawia nam Amadeusza. Amadeusz w ogóle na nas nie patrzy, w trakcie rozmowy spogląda gdzieś za naszymi plecami. Co myślisz?

  1. Ale on jest źle wychowany. Ignoruje mnie i to mnie obraża.
  2. Nudzę go. W ogóle nie jest mną zainteresowany. Wszystkich nudzę.
  3. Chyba jest nieśmiały. Speszony, nie ma odwagi spoglądać mi w oczy.

Jaka jest Twoja interpretacja? Co czujesz?

Różne interpretacje zdarzenia dają początek różnym nastrojom. Reakcje na zdarzenia zależą od znaczenia jakie im przypiszemy. I tak, możemy obrazić się na Amadeusza i odejść, lub powiedzieć mu, że jest niewychowany albo zareagować złością, bądź otoczyć go troską i opieką lub okazać współczucie.

Zazwyczaj jesteśmy święcie przekonani, że nasza interpretacja jest jedyną możliwą, najtrafniejszą i że po prostu mamy rację. Wydaje się nam, że mamy wszelkie podstawy by interpretować zdarzenie właśnie tak a nie inaczej.

Dobrym przykładem jest tutaj utrata pracy. Wiemy przecież jak powinien się czuć człowiek, który stracił pracę: powinien myśleć: „jestem nieudacznikiem” i pogrążyć się w depresji.

Ale czy na pewno? Może przecież odczuć ulgę z podjęcia za niego decyzji, z którą się mierzył od dłuższego czasu. Wreszcie poszuka innej pracy! Może więc czuć lekki niepokój, przypływ energii i nadzieję na lepsze jutro.

Może też pomyśleć: „nie mają prawa mnie zwolnić! jestem w tym najlepszy! to dyskryminacja! Spotkamy się w sądzie!

Jedna sytuacja, trzy różne myśli tworzące trzy różne nastroje. Każda z tych dróg ma inne konsekwencje w przyszłości.

Czy możemy wybierać sobie swoją drogę? Czy naprawdę można zmienić sposób myślenia i wprowadzić trwałe zmiany w życiu? Wielu autorów jest przekonanych, że tak. Ja również.

Bibliografia:

Umysł ponad nastrojem. Zmień nastrój poprzez zmianę sposobu myślenia, Dennis Greenberger , Christine A. Padesky, Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2017

Racjonalna terapia zachowania. Podręczni terapii poznawczo behawioralnej, Maultsby jr. Maxie C., rok wydania 2013, wydawnictwo: Wulkan

Arlie Russell Hochschild, Zarządzanie emocjami, komercjalizacja ludzkich uczuć, Wyd. Naukowe PWN 2009

Psychologia emocji, Lewis Michael Jeannette M Haviland-Jones, Wydawnictwo GWP, 2005

Dyscyplina emocjonalna. Jak się czujesz? – ty decydujesz!!! Charles C. Manz, Świat Książki

Kategorie
Blog

„Biblia” zawodu

Istnieje wiele zawodów, w których podstawowe zasady są spisane w jednym dokumencie, często ważnym w wielu krajach lub na całym świecie. Bywa też tak, ze istnieje organizacja ceniona w danej branży i na podstawie wypracowanych przez nią normach i definicjach wzorują się pozostałe organizacje. Tak jest, na przykład, w przypadku norm etycznych w zawodzie

doradcy zawodowego.

Największe na świecie stowarzyszenie doradców szkolnych i zawodowych IAEVG zajmujące się doradztwem oświatowym i zawodowym na wszystkich kontynentach zebrało zasady etyczne pracy w tym zawodzie, na których wzorują się inne, lokalne stowarzyszenia, firmy doradztwa zawodowego oraz osoby prywatne uprawiające ten zawód.

Farmaceuci

i osoby pracujące w branży farmaceutycznej mają swój zbiór zasad zebrany w Farmakopei. W Polsce oficjalna farmakopea to Farmakopea Polska wydawana przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.

Księgowi,

którzy chcą zyskać szeroką perspektywę i zajmować się kierowaniem finansami przedsiębiorstw/a zapozna się z dokumentem opracowanym przez American Institute of Certified Public Accountants (AICPA) i Chartered Institute of Management Accountants (CIMA) — organizacje, które zrzeszają łącznie ponad 600 000 specjalistów z dziedziny rachunkowości ze 177 krajów świata. Polską wersję dokumentu przedstawił oddział CIMA w Polsce: „Globalne zasady rachunkowości zarządczej

Lekarze.

W Polsce wszyscy absolwenci akademii medycznych składają przyrzeczenie lekarskie, które znajduje się we wstępie do Kodeksu Etyki Lekarskiej opracowanej przez Naczelną Izbę Lekarską.

W wielu branżach powstały/ją tego rodzaju dokumenty pozwalające na określenie ram profesjonalnego działania i rozwoju w danym zawodzie. Czy Twój zawód te z ma taki zbiór zasad?

Kategorie
Blog

Pierwsze dni w nowej pracy

Wchodzisz do nowej pracy i jak pokazują badania* w ciągu pierwszych 45 dni podejmujesz decyzję, czy w niej chcesz zostać czy nie. Co jest ważne w tym procesie?
Po pierwsze: ważne jest pierwsze wrażenie, na które mamy ok. 10-15 sekund. Ta powierzchowna i szybka ocena rzutuje często na to, jak zostaniemy odebrani przez przyszłych kolegów i przełożonych. Dopasowując się do zasad ubierania się w nowej firmie stajemy się bardziej „swojscy”. No i uśmiech! On przełamuje wszelkie lody.

Po drugie chętniej zwiążemy się z pracodawcą na dłużej jeśli zintegrujemy się z zespołem, poznamy kulturę organizacyjną firmy i dobrze zrozumiemy co należy do naszych obowiązków. Do tego ważne jest zaangażowanie: zrozumienie procesów, mechanizmów, dokumentacji, programów, zasad i komunikacja z innymi.

Na początku powinniśmy zachować zdrowy dystans. Zazwyczaj w większości organizacji współpracujący ze sobą ludzie zwracają się do siebie na „ty”. Mówienie „Pan/Pani” albo „Panie Dyrektorze” dotyczy raczej mniejszych firm, spółek z kapitałem polskim i spółek państwowych. Dobrym zwyczajem jest aby osoba z wyższym stanowiskiem zaproponowała przejście na „ty” osobie na niższym stanowisku. Dopóki tego nie zrobi, warto zachować oficjalne stosunki. W relacjach współpracowników zawsze jest to sprawa indywidualna.
Nie bójmy się pytać i zgłaszać napotkanych trudności. Pracodawcy zdają sobie sprawę, że potrzebujemy czasu na wdrożenie się w nowe obowiązki, jednak zanim zadamy jakiekolwiek pytanie, zadajmy je najpierw sobie, dodając „co mogę zrobić, żeby się tego dowiedzieć samemu?”, albo „jakie mogą być rozwiązania tego zagadnienia?”. Właśnie tutaj jest granica między świetnym komunikowaniem się a brakiem samodzielności i zamęczaniem otoczenia w pracy.
Komunikowanie się, nawiązywanie relacji z innymi i umiejętność efektywnej współpracy, to kompetencje stawiane przez pracodawców na równi z wiedzą specjalistyczną i doświadczeniem zawodowym. Jeśli więc widzimy w nowej pracy coś, co można ulepszyć wejdźmy w proces dzieląc się wiedzą.
Powodzenia!

* http://thewynhurstgroup.com/articles-and-resources/#panel3

Kategorie
Blog

Będą zmiany na rynku pracy.

Podwyżka płacy minimalnej do 2600 zł w 2020 roku rozpocznie nowy etap w sytuacji na rynku pracy. Można przyjąć, że 2019 rok był ostatnim z tak niskim wskaźnikiem bezrobocia. Jeśli więc myślisz o zmianie pracy, to warto wykorzystać ten czas, odświeżyć swoje plany zawodowe i działać!

Warto też wpisać na stałe w repertuar swoich zajęć dbanie o podnoszenie swoich kompetencji, co pozwoli nam zajmować coraz bardziej odpowiedzialne i/lub intratne stanowiska ale też coraz częściej pozwoli po prostu na utrzymanie swojej pozycji.

Co jakiś czas, szczególnie w okresach zmian na rynku przydatne jest zrewidowanie swoich mocnych i słabych stron i skonfrontowanie ich z tym co się dzieje na rynku. Uczestnicy Światowego Forum Ekonomicznego w Davos wyodrębnili zawodowe kompetencje przyszłości niezbędne do efektywnego działania w ciągle zmieniających się warunkach („anytime, anythere”):

  • kompleksowe rozwiązywanie problemów
  • krytyczne myślenie
  • kreatywność
  • zarządzanie ludźmi
  • współpraca z innymi
  • inteligencja emocjonalna
  • wnioskowanie i podejmowanie decyzji
  • zorientowanie na usługi
  • negocjacje
  • elastyczność poznawcza

W skali od 1 do 10 na ile widzisz każdą z tych kompetencji u siebie? Co pozwoli Ci podnieść wynik na skali? Już nie zapytam kto Ci może w tym pomóc 🙂 bo to jasne! – doradca zawodowy! Zapraszam:)

Kategorie
Blog

Rynek pracownika – fakty i mity

undefinedBezrobocie w Polsce jest obecnie najniższe od trzech dekad i wyniosło we wrześniu ok. 5% w skali kraju. W większych miastach ten odsetek to zaledwie 1,5%. To zachęca do zmiany pracy i próbowania sił na rynku pracy.

Jeśli znasz dobrze języki obce (angielski obowiązkowy plus inny/e), jesteś specjalistą w poszukiwanych branżach i masz poniżej 40 lat – czeka na Ciebie dużo intratnych miejsc pracy.

W odniesieniu do menedżerów „rynek pracownika” nie istnieje. Najwięcej wakatów dotyczy pracowników produkcyjnych, magazynowych, zajmujących się bezpośrednią obsługą klienta (np. handlowców i pracowników call center).

Od 70 do 80% ofert pracy nie widzi światła dziennego. Jest to tzw.: ukryty rynek pracy. Działa on na zasadzie poleceń. W przebiegu życia zawodowego budujesz swoją markę, człowieka kompetentnego, z którym dobrze się współpracuje, z którym można się porozumieć, i który dobrze wykonuje swoją pracę. Tego nie da się stworzyć w ciągu kilku tygodni. Pracujemy na to całe życie zawodowe, od pierwszych praktyk czy wolontariatów.

Pracodawcy mają takie kłopoty z obsadą pracowników, że biorą wszystkich chętnych proponując wysokie wynagrodzenia i inne profity. No cóż… pracodawca jest też odpowiedzialny za to jak firma będzie funkcjonowała dalej, więc mimo aktualnych trudności na rynku dokładnie przygląda się kandydatom. Dużo też zależy od branży i oczekiwanych kompetencji.

Menedżer porusza się również na rynku pracy pracownika i równie łatwo znajduje pracę. Niestety są menedżerowie, którzy wpadają w tę pułapkę. Na obecnym rynku pracy menedżer na wyższym stanowisku poszukuje pracy średnio 12-18 miesięcy a menedżer po 50-tym roku życia często dłużej, lub w obszarze swoich zainteresowań nie znajduje jej w ogóle.

Wiek nie ma znaczenia. Ma i to duże. W Polsce po 40., a w szczególności po 50. roku życia trudno o zatrudnienie. Zakaz dyskryminacji ze względu na wiek to często z jednej strony fikcja, z drugiej rzeczywista luka kompetencyjna osób po 50 -tym roku życia. Według raportu PwC Golden Age, w Polsce liczba osób czynnych zawodowo po 50-tym roku życia jest najniższa w Europie. Dotyczy to także osób na stanowiskach menedżerskich.

Kategorie
Blog

Język angielski na rynku pracy

Z danych HRK wynika, że 79 proc. pracodawców oczekuje od kandydatów znajomości języka angielskiego na poziomie C1/C2, czyli zaawansowanym. 40 proc. z nich wymaga również znajomości słownictwa biznesowego czy technicznego.

Znajomość języka obcego na wstępie podnosi wynagrodzenie pracownika o 10-50%.

W firmach, w których językiem wewnętrznym jest język angielski lub kandydat, z racji swojej roli, będzie kontaktował się z osobami anglojęzycznymi – takie wymagania wydają się nam naturalne, ale w wielu przypadkach, kiedy stanowisko tego nie wymaga, a firma jest polska i kontrahentów też ma polskojęzycznych, mogą się wydawać wygórowane.

Nie powinniśmy się jednak dziwić. Obecnie zmiany w każdej branży przebiegają bardzo szybko. Na tyle, że nadążanie za nimi bez znajomości języka angielskiego, stanowi niekiedy barierę nie do pokonania. Firmy, które mają pracowników nadążających za zmianami, lepiej wykorzystują możliwości tworzące się na rynku, lepiej sobie na nim radzą i więcej zarabiają. Dlatego decydują się lepiej wynagradzać kandydatów/pracowników posiadających tę kompetencję.

Kategorie
Blog

Kompetencje przyszłości

Trzech na czterech specjalistów prowadzących rekrutacje uznaje kompetencje miękkie za zdecydowanie ważniejsze niż wiedza techniczna czy nawet referencje. Pojęcie edukacji przyszłości z roku na rok zyskuje na znaczeniu. Kompetencje przyszłości takie, jak samoświadomość, zapamiętywanie, łatwość adaptacji, kreatywność, rozwiązywanie problemów, umiejętność pełnienia różnych ról w grupie oraz krytyczne myślenie są determinantami odnoszenia sukcesu w przyszłości. – mówi Karina Trafna, prezes sieci przedszkoli KIDS&Co.

„Osoby, które mają szeroko rozwinięte zdolności interpersonalne i potrafią łatwo dostosować się do otoczenia, lepiej radzą sobie w sytuacjach społecznych i w środowisku zawodowym. Będzie to szczególnie istotne w dobie dynamicznych zmian wynikających z rozwoju technologii. Roboty i maszyny coraz częściej przejmują automatyczne i powtarzalne zadania, dając tym samym pracownikom przestrzeń do zajmowania się zajęciami wymagającymi typowo ludzkich kompetencji, takich jak kreatywność, zarządzanie relacjami, czy wyciąganie trafnych wniosków. I to właśnie tacy kandydaci będą w przyszłości najbardziej cenieni na rynku – mówi Radosław Szafrański z Michael Page.”

Raport Future Work Skills 2020, określił najbardziej pożądane kompetencje miękkie przyszłości, będą to: umiejętności komunikacyjne i interpersonalne, inteligencja emocjonalna oraz crossowanie, czyli łączenie wiedzy z wielu dziedzin i wykorzystywanie jej podczas pracy. Ale nie tylko, znaczenie będzie mieć również gotowość do pracy w międzynarodowym, wielokulturowym teamie, a także zdolność działania w tzw. szumie informacyjnym i zręczna selekcja danych. Osoby, które nie będą potrafiły opanować tych umiejętności, będą miały większy problem w znalezieniu i utrzymaniu satysfakcjonującej pracy.

Kategorie
Blog

Restart kariery w wieku 30 – 40 lat

Restart, zmiana, relokacja, rekonstrukcja kariery (nazewnictwo zmienia się z czasem)… wiele osób się na to decyduje po latach pracy w jednym zawodzie, w jednej firmie. Jedni z wypalenia, inni z braku poczucia sensu a inni znowu, spełniali latami oczekiwania otoczenia i wreszcie chcą robić to, o czym zawsze marzyli. No….chyba, że nie wiedzą, co to miałoby być.

Z celem jest łatwiej ustalać poszczególne kroki na drodze zmiany. Ba! Powiedziałabym, że bez wizji końca, trudno się będzie zabrać za tworzenie planu działań.

Od czego, zatem, zacząć? Od zwolnienia się z obecnej pracy? No cóż, różne są strategie, i trudno siedzieć w pracy, do której czujemy obrzydzenie, która nas nudzi, nie daje nam tego co byśmy chcieli, albo to po prostu nie jest to! Najlepiej do takiego stadium nie dopuszczać i rozpocząć poszukiwania zanim nuda, marazm, pustka w portfelu, albo depresja doprowadzą do nieprzemyślanego zatrudnienia gdzie popadnie.

A czas jest ku temu wyjątkowy: tzw. rynek pracownika, czyli bezrobocie poniżej 2% (przynajmniej we Wrocławiu). Od kilku dobrych lat pracownik martwi się raczej o to, aby mieć jak najlepszą dla siebie pracę, a nie, żeby w ogóle mieć „jakąś” pracę.

Co zatem robić, żeby ten fantastyczny dla pracownika moment dobrze wykorzystać?

Coś, co na każdym etapie naszej ścieżki zawodowej jest przydatne, to samoświadomość. Zacznijmy więc od poszukania mocnych stron, tego co potrafimy robić z przyjemnością, od obserwacji, przy których czynnościach czas nam się zatrzymuje lub pędzi tak, że po kilku godzinach jesteśmy zdumieni, że to już ta godzina. Może test predyspozycji zawodowych zainspiruje do konkretnego zajęcia? Może rozmowa z ludźmi? Niekiedy innym jest łatwiej nazwać/określić nasze atuty.

Na różnych etapach naszego życia, różne wartości mogą wysuwać się na pierwszy plan, czasem ważniejsze jest samospełnienie, czasem po prostu pieniądze. Zazwyczaj jednak są one raczej stałe. Warto znać te swoje drogowskazy, i kierować się nimi również planując życie zawodowe. Może się bowiem okazać, że praca, w której aktualnie jesteśmy, to optymalne zajęcie, pozwalające nam zaspokajać nasze najważniejsze potrzeby, tylko z biegiem lat, straciliśmy ostrość widzenia korzyści przyzwyczajając się do nich jak do wszystkiego, co dobre w życiu ;).

Warto pamiętać, że w trakcie życia zawodowego wyrabiamy sobie markę. Nie tylko markę specjalisty, ale też człowieka, z którym łatwo się skomunikować, świetnie się współpracuje, kto nie traci głowy kiedy wszystko się wali w pracy, szanuje ludzi, kto ma świetne pomysły, potrafi rozładować trudną sytuację i ma do siebie dystans. To są kompetencje (tak zwane miękkie), których poszukuje każdy pracodawca. Taki pakiet kompetencji zdecydowanie ułatwia zmianę zawodu.

Dobrze też być przygotowanym na pewne wyrzeczenia, wydatki czy po prostu wysiłek i ryzyko. Bez tego zmiana zawodu może być bardzo trudna, a nawet niemożliwa. Czasem trzeba zainwestować w kurs, studia podyplomowe lub doświadczenia, które nie gwarantują oczekiwanych wyników. Czasem droga jest wyboista, i to my sami musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy „gra jest warta świeczki”.

Na pewno w tej refleksji warto brać pod uwagę branże po prostu potrzebne od zawsze i wiadomo, że w przyszłości też będą potrzebne: żywość, odzież i budownictwo i finanse (księgowość, analiza finansowa, analiza rynku) a także branże rozwojowe: IT, biotechnologia, OZE (odnawialne źródła energii), nowe technologie, farmaceutyka oraz zawody związane z pięknem i zdrowiem.

Jeśli to rozważasz, to sytuacja na obecnym rynku pracy jest wymarzona do tego typu działań! 🙂

Kategorie
Blog

Dyplomowany księgowy.

Stowarzyszenie Księgowych w Polsce wdraża system certyfikacji w zawodzie księgowego, który ma być gwarancją jakości pracy księgowych. Aby utrzymać ważność certyfikatu, absolwent kursu certyfikującego będzie musiał dbać o aktualność swojej wiedzy. Oczywiście można będzie również być księgowym bez certyfikatu SKwP, jednak, w dzisiejszych czasach, jedynie ciągła nauka w swoim zawodzie daje gwarancję wykonywania pracy na odpowiednim poziomie. Dotyczy to każdego zawodu. Certyfikacja ma po pierwsze: ułatwić ten proces certyfikowanemu księgowemu, a po drugie: będzie to jasny komunikat dla pracodawcy/biznesu, że temu księgowemu warto zaufać.

W Polsce, jak podaje SKwP, w szeroko rozumianej księgowości pracuje od 500 000 do 800 000 osób. SKwP już dziś jest polecanym w branży miejscem szkoleniowym, według absolwentów kursów są to zajęcia bardzo praktyczne i konkretne.

Pierwsze szkolenia certyfikujące ruszają w październiku 2019, warto jednak już teraz przejrzeć ofertę SKwP.

Źródła:

https://wroclaw.skwp.pl/

https://ksiegowosc.infor.pl/raport-dnia/103930,Nowy-zawod-dyplomowany-ksiegowy.html

Zeszyt ćwiczeń do języka angielskiego dla księgowych znajdziesz tutaj…

Kategorie
Blog

Automaty rekrutacyjne – jak się im zaprezentować?

Informacje o wykorzystaniu automatów w rekrutacji docierają do nas coraz częściej. Korzystają z nich duże firmy i korporacje a także agencje pośrednictwa pracy. CV wysłane do międzynarodowej korporacji, zanim trafi do rekrutera,  trafia do programu komputerowego do skanowania CV.

Programy te służą selekcji aplikacji i są nastawione na bezlitosną efektywność. Jeśli w niej nie znajdą słów kluczy, które rekruterzy spodziewają się w niej znaleźć – życiorys nie przechodzi do dalszego etapu rekrutacji. Zatem nie ma szansy na weryfikację przez człowieka, nawet jeśli to aplikacja dobrego kandydata.

Niektóre skanery mogą nie czytać CV w formie tabeli. Na pustej kartce pozostaje tylko imię i nazwisko. Lepiej również unikać w CV formatowania tekstu jako nagłówki i stopki, które również mogą zostać pominięte.

Podobnie skróty naukowe lub spacje stawiane po każdej literze, w celu wyróżnienia imienia i nazwiska są dla automatów czynnikami zakłócającymi identyfikację CV.

Co prawda w Polsce takich firm nie ma jeszcze wiele, niemniej lepiej być przygotowanym i, w czasie budowania CV, mieć gdzieś „z tyłu głowy” uważność na szczegóły, które mogą mieć znaczenie dla naszego być albo nie być w wybranej przez nas organizacji.